Avatar

Przebieg choroby

Najpierw wymacałam guza. Nieoczekiwanie, w miejscu nietypowym. Ale zdusiłam niepokój, bo od dzieciństwa cos mi na ciele rośnie- włokniaki, tłuszczaki, znamiona- żadne z nich nigdy nie było złośliwe. Utratę wagi przypisywałam dużej ilosci pracy fizycznej. Czułam się świetnie. A potem przyjechałam odwiedzić rodzine w Polsce, zaszłam do mammobusu i za 2 tygodnie dostałam pocztą wynik: liczne mikrozwapnienia o charakterze złosliwym. Guz 8cm, przerzuty w węzłach, potrójnie ujemne. Cztery chemie AT, operacja a teraz znowu zaczynam chemię. Planowana jest też radioterapia.

No to czas uzupełnic szczegóły- operacja 1.02.2012, usunieta prawa pierś (guz zmniejszył sie do 1,5cm) i 12 węzłów, z czego 7 z przerzutami. Rak przewodowy inwazyjny i rak przewodowy in situ. Wszystkie receptory ujemne. T2G3N2M0, 4 chemie TAC, radioterapia- 20 naświetlań, zakończona 12.07.2012