Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 10-12-2019

    U mnie jest on bardzo nietypowy bo w 2014 r. przy przerzucie do wątroby wyszły już cechy nowotworu neuroenndokrynnego. W trakcie dotychczasowego leczenia miałam już podawany lek Sandostatin LAR - analog zimny .Jeżeli teraz receptory wyjdą dodatnie to będzie można rozważyć wprowadzenie analogów gorących w momencie uzyskania stabilizacji choroby. Lek p. wymiotny Atossa 8 mg przy tak małej dawce cisplatyny pomaga. Karboplatynę miałam - 18 wlewów przy chemii metronomicznej .Płuca ok. Pozdrawiam.

    cały wątek

  • 09-12-2019

    Jestem .U mnie zmiany . Do sierpnia b.r -stabilizacja zmian w wątrobie. Dzieliłam się z Wami swoją radości bo chemia metronomiczna przez ponad rok dawała dobre efekty.Na początku października odebrałam wynik badanie RM i szok - progresja zmian większych i pojawienie się nowych. Konieczna zmiana leczenia. Konsylia. Różne propozycje leczenia. Ja jednak kieruję się do profesora Wysockiego i bardzo poważnie biorę pod uwagę jego propozycje .Pan profesor sugeruje,że najważniejsze co powinno się zrobić przed wdrożeniem nowego schematu leczenia to zrobienie biopsji gruboigłowej bo dzięki temu zdobędziemy wiedzę w jakim kierunku idzie ,jak się zmutował. Udało mi się szybko zrobić biopsję gruboigłową. Wynik hist.pad-obraz histopatologiczny przemawia za nietypowym rakiem neuroendokrynnym z wysoką ekspresją receptorów steroidowych/ ER 100% / i wysokim KI 67. Kolejna konsultacja u profesora Wysockiego i decyzja mojej onkolog o wdrożeniu nowego schematu- gemcytabina 850mg/m2+cisplatyna 25mg/m2 + fulwestrant.- d. 1,8 co 21 dni. Zrobiłam także scyntygrafię receptorów somastatynowch i czekam na wynik.Za mną już 2 wlewy i podany 1 fulwestrant .Po pierwszym wlewie mocno w dół poszły płytki krwi i już wiem, że z tym będę miała duży problem. Za mną czas bardzo intensywnego działania w okresie październik- listopad . Pochwalę się jeszcze ,że w tam czasie zaliczyłam 4 dniowe warsztaty terapii simontonowskiej w Warszawie organizowane przez Krakowskie Centrum Psychonokologii w Krakowie UNICORN polecam!!!! Pozdrawiam.

    cały wątek

  • 31-08-2019

    Dziękuję , za miłe słowa .Ze względu na zmiany skórne na stopach moja doktor chciała mi teraz wstrzymać podawanie leków na co najmniej tydzień. .Ja nie chciałam się na to zgodzić i udało mi się ją przekonać ,żeby zredukować 1 xelodę i nie przerywać leczenia .Po tygodniu już odczuwam poprawę . Dłonie mam w dobrej kondycji a stopy przy tak wysokich temperaturach szczególnie cierpią. W planie powrót do pierwotnej dawki - 3x500.

    cały wątek

  • 26-08-2019

    Moje leczenie działa ! / obecnie Xeloda +Endoxan+ Letrozole w systemie metronomicznym/.Dzisiejsze badanie usg potwierdziło,że największa zmiana w wątrobie zmniejszyła się ,pojedyncze z cechami upłynnienia oraz zwapnieniami.Lekarz nawet określił obecny stan jako dyskretna regresja .Dla mnie najważniejsze ,że jest stabilizacja i chemia metronomiczna daje dobry,oczekiwany efekt. Od paru dni mam zredukowaną dawkę xelody z 3 do 2 dziennie bo zespół dłoniowo-podeszwowy dokuczliwy -problem ze stopami. Próby wątrobowe, bilirubina w normie.

    cały wątek

  • 28-07-2019

    U mnie po roku leczenia systemem metronomicznym zespół dłoniowo-podeszwowy zaczyna być odczuwalny i chyba trzeba będzie podjąć decyzję o redukcji jednej dawki xelody .Dłonie mniej dokuczają- lekkie rumieniowate zmiany skóry na powierzchni wewnętrznej ale gorzej ze stopami . Bolesny rumień,pogrubienie naskórka ,rogowacenie to już utrudnia normalne funkcjonowanie i jest poważnym ograniczeniem. Trochę odpoczęłam od karboplatyny -chociaż morfologia jeszcze niezbyt dobra WBC 2,96 RBC 2,85, Hgb 12,O ,płytki 128 ale cieszą mnie bardzo dobre wyniki ALT 14 , AST 26 oraz marker CA 15-3 29,4 - utrzymujący się na tym poziomie od kilku miesięcy a rok temu 57,6. Boję się odstawienia jednej xelody bo ten schemat ma mniejszy potencjał p. nowotworowy / xeloda +cyklofosfamid+ letrozole/ niż poprzedni z karboplatyną a badania kontrole obrazowe dopiero w sierpniu ,wrześniu. Jak sobie pomóc ,żeby złagodzić te uciążliwe dolegliwości stopa- dłoń przy xelodzie .Różne maści ,kremy z mocznikiem ,kwasem salicylowym, wit.A i niewiele pomaga. My pacjenci onkologiczni jesteśmy trochę zdani na siebie bo lekarze rozkładają ręce i nie mają pomysłu .W literaturze medycznej opisano pozytywne skutki podawania pacjentom większych dawek Vit B6 przy takich dolegliwościach - tylko czy można ?

    cały wątek