Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 24-09-2010

    Po 4 seriach AC, którą tolerowałam dobrze (piątego dnia po chemii normalnie pracowałam), dostałam Taxoter. Dopóki działały sterydy było ok, od trzeciego dnia miałam zjazd w dół, bóle mięśni, biegunka, wszystko smakowało jak trawa, osłabienie. W pracy po 3 godzinach spadałam z krzesła i musiałam iść na zwolnienie. Po każdej serii brałam Neulastę albo po 5 Neupogenów a i tak udało mi się wpaść w leukopenię (te biegunki i"trawiastość" potraw były prawdopodobnie objawami grzybicy, która mnie męczyła mimo Flumyconu. Do tego katar, kaszel (nie związane z infekcją), a najgorsze były drętwienia i cierpnięcia kończyn (polineuropatia obwodowa). Z tego powodu nie dostałam czwartej, ostatniej serii i czekam ma radio. Mam nadzieję, że drętwienia i bóle mięśni nóg mi ustąpią bo przejście kilkuset metrów to jak wycieczka po górach. Polineuropatia bywa odwracalna a czasem zostaje. Trzymajcie kciuki, żeby mi się poprawiło.

    cały wątek

  • 24-09-2010

    U mnie choroba zaczęła się od powiększenia węzła pachowego. W biopsji z niego wyszło adenocarcinoma (czyli rak), wszystkie inne badania USG, mammografia- w normie, dlatego w Kielcach miałam PET. Poza świeceniem w miejscu węzła j.w nic innego nie wykazał, a w ostatnim USG przed operacją oraz w hist-pat wycinków z operacji małego raczka mi wycięli... A w PET po nim ani śladu. Jest to przykład, na fałszywie ujemny wynik, tak że nie można przesadnej wiary pokładać w to badanie przy malutkich zmianach, mogą nie mieć wystarczająco podniesionego poziomu glukozy.

    cały wątek