Avatar

O mnie

Witam.

Jestem Ewa mam 40 lat i czwórkę wspaniałych dzieci  21 lat 15 ,13 i 8 .Mieszkamy w Niemczech dwa miesiące temu dowiedziałam sie że mam nowotwora piersi .Zaczeło sie od tego ze po urodzeniu pierwszego dziecka 21 lat temu dostałam ślne zapalenie piersi ,wysoka gorączka piersi ogromne twarde i bolesne syn odrzucił mój pokarm, wiec położna owinela moje piersi mocno bandażem aby spalić pokar. Miało pomóc ale po kilku dniach okazało sie ze mam małego guska była to zmiana mastopatyczna .Przez całe 21 lat kontrolowałam tą zmiane na początku co rok a po 35 roku co pół roku. Było wszystko ok robiłam biopsię momografie ,zmiana była ciągle identyczna i w listopadzie poczułam że w moim gusku powstały tak jak by korzenie ,poszłam z tym do lekarza ginakologa on skierował mnie na momografie i usg piersi .Lekarz który przegładał i opisywał wynik momografi stwierdził ze jest wszystko ok a zmiany w gusku sa wywołane zmianam hormonalnymi niby to normalne podczas 40 i kazał mi sie tym nie przejmować i za pół roku ponownie wykonać  badanie nie wykonał jednak usg piersi . Pierś coraz cześciej mnie pobolewała narywała ciągła ale tłumaczyłam to zmianami hormonalnymi aż pod koniec marca poczółam pod lewą pacha małego węzła chłonnego ale przy normalnym samobadaniu piersi go nie wyczówałam ,znałazłam go dopiero jak relaksowałam sie w wannie pełnej wody i jeszcze raz kontrolowałam piersi i moje pachy ... wtedy dośc głeboko poczółam zgrubienie oko 1 cm .Nastepnego dnia mój ginakolog  zbadał mnie i powiedział ze musze udać się jak naj szybciej do kliniki chorób piersi tu nazywa  sie to Mammazentrum,  tam dostałam termin już po kilku dniach i  podczas usg okazało sie ze zmiana w piersi jest brzydka a do tego nie jest jedyna w lewej piersi  do tego wenzeł chłony wykonano mi natychmiast biopsię i diagnoza zwaliła mnie z nug.Tumor Estrogen i Progesteronrezeptor -positiv 3,5 cm .!!!!!!!!!!!!!!

 

Komentarze do profilu

«
»
«
»