Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 26-03-2021

    Dziękuję pięknie za odp. Dobrego dnia!

    cały wątek

  • 25-03-2021

    Od zawsze mam niewielkie piersi o budowie mocno gruczołowej. Usg piersi robię co pół roku - nie jestem w stanie w czasie samobadania wyczuć ew nowych zmian więc wolę zrobić usg niż co miesiąc się denerwować jak wyczuje jakiś guzek, który okazuje się gruczołem. W październiku '20 bylam u dr Postolskiego (odwiedzam go raz w roku), a dziś odwiedziłam inną, poleconą pani dr. W trakcie badania nie uwidoczniono zmian, oprócz łagodnej torbieli z przegrodą 6x7 mm. BIRADS 2. Pani dr nie zaniepokoiła torbiel, poza nią nic się nie dzieje (jest jeszcze węzeł chłonny który mam w tym miejscu od około 18 lat). Nie mam w wywiadzie rodzinnym nowotworów piersi. Czy taki wynik badania powinien mnie zaniepokoić? Czy coś dodatkowo powinnam zrobić, czy kontrolować?

    cały wątek

  • 04-02-2019

    Nie kojarzę określenia dysplazja. Raczej opis: obfita tkanka gruczołowo-włóknista. Na wizytach dr Postolski (zreszta nie tylko on jako radiolog) stanowczo odradzał mammo przy mojej budowie i wielkości piersi Tkanka włóknista jest tkanką dysplastyczną (niefizjologiczną). I odradzanie mammografii z uwagi na "wielkość piersi". Można wiedzieć- czy badanie fizycznie niemożliwe ? Tomaszu, badanie palpacyjne jest możliwe, aczkolwiek jestem drobnej budowy i mam bardzo mały biust, w sumie skóra i kości :/ czuję niemalże wszystkie tkanki pod skórą, radiolodzy często mówią że przy innej budowie piersi na pewno nie wyczuwałabym wielu rzeczy - wszystko oczywiście ma swoje plusy i minusy. Stąd odradzają mi badanie mammograficzne.

    cały wątek

  • 04-02-2019

    Zastanawia mnie tylko jedno (i niepokoi bardzo), czy faktycznie może być to "nic"? Jestem hipochondrykiem, walcze z tym i naprawde staram się nie panikować i nie siać defetyzmu jak to zdarzało mi się jeszcze kilka lat temu. Staram się racjonalni, na ile umiem rozpatrywać takie kwestie, nie histeryzować, ale w tym momencie jestem zbita z tropu. Lekarka do której miałam zaufanie, trochę je nadszarpnęła. A może przesadzam, może powinnam zaufać specjaliście i nie szukać dziury w całym, może niepotrzebnie się tym tak przejmuje, w końcu to ona widziała w obrazie co i jak i skoro nie określiła tego jako coś groźnego może niepotrzebnie trochę i jednak panikuję? To co czuję na postać jakby wałeczka, jest blisko prawego sutka na wys godz 16. Takich wałeczków trochę mam ale raczej w okolicach pod pachami.

    cały wątek

  • 04-02-2019

    No dobrze do dr P. na usg Zapisałam się na koniec marca. Do onkologa od piersi na NFZ na koniec lutego. Trzeba się uzbroić w ciepliwość... Chyba ze macie jeszcze inny pomysł ? Jakiś polecany lekarz od USG?

    cały wątek