Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 07-02-2017

    Brałam Zarzio to też filgrastym tyle że chyba słabszy.Teraz muszę czekać na chemię 2 tygodnie żeby była przerwa po ostatniej dawce paklitakselu. Mam raka Her2 potrójnie ujemnego z markerem 20%.Chemia AC usunęła doszczętnie guza nie pozostał po nim nawet cień ale powiększyły się węzły chłonne nadobojczykowe.Początkowo wyglądały na odczynowe z powodu zapalenia ślinianek i anginy , ale po antybiotykach powinny już zmaleć. W piersi pojawiło się "coś" albo stan zapalny albo progresja .Lekarz zdecydował o podaniu 3 cykli cisplatyny dla większej pewności że wszystko będzie wytępione.Badania nie wykazały na razie żadnych przerzutów dalej co nie znaczy że nic nie uciekło.Zgadzam się z nim bo ma długoletnią praktykę i wie co robi.Jeśli chodzi o wzmocnienie organizmu to biorę Colostrum ,podobno ma zwiększyć odporność i zregenerować nabłonki.Za tydzień zobaczę wyniki.

    cały wątek

  • 02-02-2017

    Taksany już przeszłam i podobno niewiele zdziałały ,teraz kolej na cisplatynę ,a na szpik dostanę neulastę.Filgrastym był też mało skuteczny.Za dobrze mi szło wogóle nie odczuwałam skutków chemii więc teraz muszę trochę pocierpieć byleby tylko było po co.

    cały wątek

  • 01-02-2017

    Dziękuję bardzo za porady.O gastrologu nie pomyślałam ,faktycznie on może najlepiej pomóc .Wątrobę mam "idealną" ale zjadłam i wypiłam już cały hektar ostropestu . Nerki też są jak nowe więc chyba nie będzie tak źle .Pozdrawiam

    cały wątek

  • 01-02-2017

    Witam Pierwszy raz odzywam się na forum.chociaż śledzę je od dawna i wiele przeczytanych porad ułatwiło mi życieMam pytanie czy można się przygotować na leczenie cisplatyną ? Jestem po 4AC które prawie zlikwidowały guza i po 8 paklitakselach, które dały efekt marny na dodatek powiększyły się węzły chłonne.Lekarz kazał odstawić przed wlewem wszystkie witaminy żeby zobaczyć jaka jest reakcja organizmu.Przed AC było podobnie i przypłaciłam to neutropenią i chorą wątrobą , natomiast panie mniej posłuszne faszerowały się witaminami, oczyszczały organizm i przeszły to bez przeszkód.Ja mam problemy ze szpikiem i żołądkiem.Czy można zabezpieczyć się przed neuropatią i osłabieniem słuchu? Czytałam,że miłorząb wzmacnia włókna nerwowe słuchowe.Już mam neuropatię i trochę pomaga mi rewitanerw. O nudnościach też czytam z obawą.Przy AC nic ni nie było,nie brałam emendu bo nie był potrzebny. Teraz pewnie też nie wezmę bo nie mogę brać deksametazonu ,mniej szkodzi mi metypred.Pozostaje tylko "siła woli" Najważniejszą pociechą jest to że wszystkim Wam cisplatyna pomogła i to będzie trzymać mnie przy życiu Miłego dnia Angelika

    cały wątek

  • 02-11-2016

    Witam. Jestem z Gliwic i bardzo chętnie wzięłabym udział w jakimś wesołym spotkaniu

    cały wątek