Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 05-12-2020

    no dobra...chociaż 4 lata poproszę ...żeby Józio pamiętał...mnie ...Inaczej się pamięta babcię , która była ( przerabiałam -miałam tylko jedną babcię ) ...A inaczej wspomina się babcię i dziadków , których nigdy nie poznałam ..Bo się "rozmineliśmy " w życiu .

    cały wątek

  • 05-12-2020

    Jeszcze raz potwierdzam , jest życie po raku ...i tak jest cudownie, bo wiadomo : jest po raku ....Wszystko nagle jest jasne i przejrzyste i fajne i normalne znowu ..I jest super ..Ale nie dla mnie ....byłam szczęsliwa przez miesiąc ...Potem znowu się zaczęło ...No nic nie jest super ...zaczynasz od nowa ...I nie minęło nawet pięć lat....I nieważne , że to była hmmm...profilaktyka... hmmm...No tak ...znowu mam raka , mam przerzuty...Goni mnie meta ...ale i tak warto ...Każdy czas jest wart tego ,zeby go mieć po "tej stronie"...No Józek ma 11 miesięcy...No nie zapamięta mnie ...Jeszcze tak z 5 lat dajcie mi.Tyle potrzebuję ...Ja i Józio

    cały wątek

  • 26-11-2020

    etap-meta

    cały wątek

  • 12-11-2020

    Dziubas nie cuduj....Najpierw diagnoza ...a nerwy to po złej diagnozie ....A nie ,że ci pod pachą wywaliło , chociaż USG mówiło coś zupełnie innego...No weź...Nie kombinuj ...Weź się przytul....

    cały wątek

  • 12-11-2020

    Wchodzę rzadko , bo boję się ,......że kogoś nie pamiętam...Pamiętam i chylę głowę ....i palę świeczkę ( w sensie ogień ) wszystkim , którzy byli dla mnie ważni i pomocni...Już tydzień pali się ogień w moim ogrodzie ...Co wieczór ....do bólu ..ognia...Niestety na moich cmentarzach są miejsca dla żołnierzy znanych i nieznanych -i tam zawsze paliliśmy ogieniek z dziećmi , żeby pamiętały jak już wszyscy nie beda pamiętali ,ale nigdzie nie ma miejsca dla amazonek...A szkoda ....

    cały wątek