Avatar

Komentarze do profilu

«
12»
  • renatar (offline)

    sieradz 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2016-07-04 11:14:55
     

    Gosiu przytulam bo bardzo przykre wiadomości tylko trzymaj się i z całego serca życzę powodzenia w leczeniu.

  • Jutta (offline)

    między Łodzią a Warszawą 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2016-01-28 19:32:02
     

    Nie, no Gosia. Ciesz się brakiem objawów, a nie zamartwiaj. Widać u Ciebie całą trutkę on dostaję i koniec kropka. Cieszę się, że się odezwałas, bo ostatnio zastanawiałam się co u Ciebie.;)

  • Jutta (offline)

    między Łodzią a Warszawą 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2016-01-01 00:56:52
     

    Zdrowia i jeszcze raz zdrowia, pokonania gada raz na zawsze w Nowym Roku:serce:

  • Anka80 (offline)

    Kopenhaga 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-11-08 21:11:24
     

    Dziękuje muszę poszukać tej książki :) mam w sobie duzo siły , duzo optymizmu ale czasem przychodzą zle dni . Teraz ta operacja guz sie powiększył troszkę mnie to podłamało:(

  • Jutta (offline)

    między Łodzią a Warszawą 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-11-08 19:43:52
     

    Aniu,:)

    tak to już jest, że ma się niedosyt informacji.::o:bezradny:Zwłaszcza na początku. Za tem dobrze, że tu jestes.:brawo: Pamiętam, że mnie i moim koleżankom bardzo dużo dała wizyta Amazonki, gdy leżałam w szpitalu. Może i Ciebie ktos taki odwiedzi. Miałysmy do tej kobiety mnóstwo pytań.(:P)

    Możesz też sięgnąć po książkę Krzysztofa Składowskiego " Wspólnie pokonajmy raka. Onkolog o nadziei". Współautorkami są panie Joanna Gromek-Illg oraz Maria Makuch. Obie pokonały raka i zadają mnóstwo pytań panu profesorowi. Ta książka warta jest lektury.:brawo:

    GOSIU, daj znać co u Ciebie?:serce:Pozdrawiam:buzki:


     

  • Anka80 (offline)

    Kopenhaga 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-11-08 10:49:59
     

    Witam. Jak czytam wasze wpisy to strasznie wam zazdroszczę ze wiecie tyle na temat swojej choroby ja leczę sie za granica ale mam straszny niedosyt nic konkretnego nie wiem , w poniedziałek mam spotkanie w klinice w środę radykalna mastektomie jestem po 7 chemiach 8 nie podali gdyż mój lokator nie zmniejszył sie a wręcz powiększył dlatego chcą operować :(

  • Jutta (offline)

    między Łodzią a Warszawą 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-11-06 20:53:33
     

    Witaj,

    też mam raka zapalnego. W tym momencie w stanie całkowitej reemisji. Mój skurwysynek został wykryty w 3 stadium choroby(T3N4M0). Rósł sobie w tempie niesamowitym. Mam za sobą agresywną chemię (3 kursy czerwonej i 3 taxoli), radykalną mastektomię i taką samą radioterapię. Jestem w trakcie immunoterapii.

    TO  NAPRAWDĘ  JEST  WYLECZALNE.  JESTEM  TEGO  NAJLEPSZYM  PRZYKŁADEM  !!!   

    OPTYMIZM  W  TEJ  CHOROBIE  JEST  NA  WAGĘ  ZŁOTA.  Ja mam go chyba w nadmiarze. 

    Pozdrawiam. 

  • sylwia77 (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-11-02 18:38:28
     

    Trzymaj sie bedzie wszystko dobrze:buziak:glowa do gory

  • ankazet (offline)

    Poznań 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-11-01 16:23:18
     

    Małgosia,  dasz radę. Masz wokół siebie kochające i wspierające Ciebie osoby. Będzie dobrze. Z tego co wyczytalam to aktualnie jesteś w trakcie chemii, a to chyba najtrudniejsze chwile dla wszystkich ciebie i rodziny,  reszta leczenia moim zdaniem mniej uciążliwa. Trzymam kciuki i głowa do góry. Ja po operacji zapisałam się do klubu amazonek,  tam chodzę na masaże limfatyczne i widzę babki pełne energii i to dodało mi sił ze będzie dobrze, pozdrawiam 

  • Wandka (offline)

    Warszawa 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-11-01 13:48:42
     

    Gosiu, Gosiaczku nie martw się. Zapalny, czy inny co to za różnica. Trzeba gnoja się pozbyć i nie czytać głupot na jego temat a najbardziej statystyk!!!!!!!. Trzymaj się naszego forum i nie szukaj w google innych opinii bo to Cię "zabije" a nie rak.:serce:

«
12»