Avatar

Przebieg choroby

28 czerwca 2013 zauważyłam zmianę kształtu brodawki, która mnie zanieopokoiła. To był piątkowy wieczór. Już w poniedziałek 1 lipca byłam u ginekologa. Zbadał, zrobił usg piersi i stwierdził, że nic złego się nie dzieje. Jednak nadal mi się to nie podobało. Na początku września byłam u niego po raz kolejny. Nastepne usg i diagnoza, "może jakiś gruczolak". 7 listopada poszłam na okresową kontrolę (bardzo pilnuję terminów badań) i wtedy wszystko potoczyło się bardzo szybko. Mammografia na cito i za kilka dni wizyta w WCO w Poznaniu. Operacja 28 listopada- Mastektomia Maddena. Usunięto 25 węzłów. W dwóch były przerzuty. Okazało się, że guz jest hormonozależny. 8 stycznia zaczęłam chemioterapię. Cztery kursy TC, tak zwana biała chemia. Zniosłam ją nieźle. Obecnie biorę Nolvadex i zaczynam udział w badaniu klinicznym. Scyntygrafia, tomografia i mammografia nie wykazały przerzutów.