Avatar

Komentarze do profilu

  • kabaja (offline)

    Nakło n. Notecią 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-23 09:18:30
     

    Trzymam mocno za Ciebie kciuki:ok:, mam nadzieję, że dostałaś chemię i walczysz dalej z choróbskiem:drink:. Jak poczujesz się lepiej to napisz co u Ciebie:forumowicz:

  • kabaja (offline)

    Nakło n. Notecią 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-20 17:43:14
     

    Witaj w klubie :buzki:"szczególnie zadbanych główek". Już mi lepiej, boli, ale zaczynam kontaktować::o. Trzymaj się Jolu do środy, byle Cię zalali:drink:

  • jolka70 (offline)

    Inowrocław 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-20 10:28:09
     

    ToJa  wlaśnie miałam napisać że wloski potraktowałam golarką :tak:

    Zaczęłam się przyzwyczajać do tych jak piszesz oszczędności :ok:

    A Ty kochana chyba czytasz w moich myslach ,bo miałam zapytac o jakiś produkt na smarowanie tej bujnej czupryny :hura:Więc dziękuję bardzo :kwiatek:

    Teraz czekam do środy ,czy dostane wlew coby zalać robaczka.Pozdrawiam :papa:

  • ToJa (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-19 21:52:08
     

    gratulejszyn :hura:

    stopień znaczny - no no

    Jolka co tam włosy - se wyjdą, a potem se wzejdą

    kup sobie w aptece odżywke do wlosów WAX

    smaruj łysinkę, niech se cebulki podjedzą troszkę :oczko:

    pisałam Ci juz przecież - łysinka to same oszczędności :oczko:  

    a włoski już potraktuj  golarką - nie ma co trzymać

    czytałaś w historii Dani  jak se sama ogoliła łepetynkę?

    buziaki przesyłam i trzym się dziewczyno

    będe zaglądac i dopytywac co u Ciebie

    więc pisz na bieżąco

    buziak

  • kabaja (offline)

    Nakło n. Notecią 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-17 19:01:53
     

    Joluś wreszcie się odezwałaś, czy udało się Tobie załatwić formalności w ZUS-ie i kiedy masz komisję?:buziak: Nie przejmój się włoskami, mnie wylazły już po raz drugi, chcesz sie pośmiać to odwiedź domek Ani z Gdańska, albo Ewki one mają niezłe sposoby na nasze łysinki:radocha:. Ja po chemi teraz przysypiam, znając życie sieknie mnie jutro, albo pojutrze na tydzień. Pozdrawiam:buzki:

  • jolka70 (offline)

    Inowrocław 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-17 13:50:34
     

    Przepraszam że się nie odzywałam.Po chemii dolegliwości jak u każdej z Was :wymioty ,biegunka i zawroty glowy:blee:.Byłam też na komisji odwoławczej dostałąm stopień znaczny :hura:No i miałam troche załatwiania ,bo kończy mi się pół roczne zwolnienie ,więc trzeba się postarać o rehabilitacje.A od wczoraj zaczęły wychodzić mi włosy i trochę jestem zalamana :zalamka:Pozdrawiam Was mocno i obiecuję poprawe :papa:

  • ToJa (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-16 23:35:11
     

    Jolka pisałaś zaraz po chemii

    ciesze się , że było good

    a jak później - nie było dolegliwości?

    jak Twoja skóra po radio ?

    kobieto odzywaj sie ciutke :usmiech:

  • kabaja (offline)

    Nakło n. Notecią 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-02 18:49:18
     

    Jolu dobrze, że jestes po wszystkim :drink:(Basia przez telefon opowiadała, że miałaś problemy). Jeżeli chodzi o jedzenie, to lekarz mi powiedział, że mam jeśc to na co mam apetyt,:je: bo organizm w trakcie chemi i tak sam steruje na co ma ochotę, a co jest mu zbędne. Myślę, że sama to wyczujesz( oczywiście nie przesadzamy z potrawami). Dobrze, że czujesz się pozytywnie:buzki:. Jakby co to napisz Basia:pociesza:

  • Al_la (offline)

    k/Warszawy 

    Avatar

    • Wspiera Amazonki.net
    zgłoś naruszenie

    2011-03-02 17:50:18
     

    Nie wolno jeść potraw ciężkostrawnych, wzdymających, smażonych, surowych warzyw i owoców.

    Chodzi o jak najmniejsze obciążenie wątroby, bo ona musi chemijkę przetrawić.

    Najgorsze są pierwsze dni. Potem już można pozwalać sobie na ustępstwa :oczko:

  • jolka70 (offline)

    Inowrocław 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2011-03-02 16:46:12
     

    Moje Drogie wlaśnie niedawno wrócilam.Chemie mi podano ,ale zanim ją podano przeszlam droge przez męke.Trzy razy pobierali mi krew bo nie wychodziły badania ,fajnie nie? ogólnie czuje się dobrze mam taki apetyt że chyba konia bym zjadla haha.Sluchajcie kochane mam pytanie czego nie wolno jeść i pić w trakcie chemioterapii ? Lekarz mówił że nie wolno cytrusowych owoców ? czy coś jeszcze prosze pomóżcie no ja mam apetyt na wszystko a szczególnie na frytki :hura:Pozdrawiam