Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 07-12-2017

    Ja badania genetyczne zrobiłam na NFZ. Trzeba ściągnąć ankietę z internetu http://www.coi.pl/profilaktyka-i-badania-przesiewowe/poradnia-genetyczna/. Potem wydrukowana wypełniona ankiete wraz ze skierowaniem od lekarza POZ do poradni genetycznej wysylamy listem poleconym na adres podany w ankiecie. Po ok 14 dniach dzwonimy do instytutu zapytać czy doszła ankieta i Pani nas zapisuje. Czekałam rok na te badania ale zrobili mi na mutacje genów BRCA1 i reszte . Ze wszystkich wyszło mi check 2 w ktorym niestety tez jest rak piersi , i mimo ze robilam regularnie badania skonczylam z rakiem , taki mamy klimat

    cały wątek

  • 06-12-2017

    U mnie było tak że ponad rok temu zrobiłam badania genetyczne bo znajoma lekarka mnie namówiła jako że w mojej rodzinie jest wiele zachorowań na raka (babcia rak piersi umarła na wątrobę bo miała przerzuty) dziadek białaczka, itd. raków w rodzinie sporo. W badaniu genetycznym wyszła zmiana check 2 cieszyłam sie że nie BRCA1 ale mimo wszytsko mutacja genu jest . Dzięki tym badaniom miałam zlecone badanie piersi raz na pół roku , cytologie na rok i inne badania które check 2 obowiązują . Około 7 misiecy temu poszłam na usg piersi (systematycznie robiłam co 6 miesiecy ) .Usg robiła mi miła Pani wtedy miałam przeczucia że cos moze byc nie tak jednak na usg według Pani nie było nic , powiedziała ze mam piersi o takiej budowie ze moga mnie pobolewać. Takze mimo ze mialam przeczucia olałam to szczesliwa ze jest ok żyłam sobie 7 miesiecy. 11 listopada poszłam zrobić prywatnie usg piersi bo moj szanowny ginekolog jakos sie nie kwapił by mi dac skierowanie. Na usg coś dziwnego jak to Pani nazwała , ale łagodne na pewno proszę się nie przejmować wyglada to jak guz lisciasty a obok niego jakis mały brat blizniak (mniejszy guzek ) , wezly chlonne odczynowe powiekszone. Powiedziala ze musze isc do onkologa zebym sie nie martwila bo to nic zlosliwego. Ale powiem wam juz wtedy sie załamałam bo wiedzialam ze to nie bedzie nic łagodnego (czułam to ). Poszłam do mojej lekarki POZ z tym wynikiem tego samego dnia , a ona od razu wypisała mi karte DILO mówią ze majac ta karte nie beda mi przedłuża w czasie badan tylko beda szybko reagować. Jeszcze tego samego dnia pojechałam do szpitala Wojskowego na Szaserów trafiłam na miła Panią która umówiła mnie na biopsje gruboiglowa od razu z wizyta u lekarza onkologa. Lekarz onkolog mialam wrazenie ze myslala sobie po co karta dilo osobie z lagodna zmiana ech... Pielegniarka sie go zapytała czy robimy cięką igłę od razu w wezeł a doktor na to ze nie ma potrzeby bo to moze nic nie byc . Po 9 dniach telefon ze szpitala zebym przyjechala, pojechalam nikt mi nic nie mowil tylko szybko szybko biopsja wezla ciekoiglowa , usg brzucha i rtg klatki . Caly czas pisalam z Imarii

    cały wątek

  • 02-12-2017

    Her 2 wyszło (0) ujemny .

    cały wątek

  • 01-12-2017

    Gdzie będziesz miała Operację? Też jednoczasowa?

    cały wątek

  • 01-12-2017

    Miałam nadzieję że unikne tej chemioterapii 13 grudnia idę na konsylium z lekarzami. Ogólnie jednoczasowa operacja od razu z rekonstrukcja więc chyba dobrze:/ biopsja węzła wyszła ok ale ponoć nie są miarodajne takie wyniki więc po wycięciu węzła może okazać się że jednak są zajete:/ czytałam że przy hormozaleznych nie trzeba tej chemii bałagan w głowie mam . Wielkość guza na usg to 27mm podobno średni.

    cały wątek