Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 02-06-2022

    Dziekuje bardzo za szczegolowa odpowiedz. Przemysle jeszcze temat rezygnacji z leczenia, moze faktycznie dam sobie jakis czas na przyjmowanie lekow. Co do badan genetycznych, nie chce ich robic. Jestem w zasadzie jedyna kobieta z mojej rodziny z rakiem piersi. Moja babcia zmarla na raka szyjki macicy, co jest podobno bez zwiazku z moim zachorowaniem, a innych przypadkow w ani w dalszej, ani blizszej rodzinie nie ma. Co do innych powodow? Nie mam zielonego pojecia, czynnikow moze byc przeciez wiele. Zrobilam sobie juz rachunek sumienia i jedyne co mnie zatrzymalo, to przebyte problemy z waga - z powodu odchudzania mialam zatrzymana misiaczke w wieku nastoletnim na ponad rok, nie wiem czy moglo miec to wplyw na wyksztalcenie nowotworu. Nie mialam nigdy wykonanych badan pod katem hormonow

    cały wątek

  • 01-06-2022

    Nie bardzo wiem czym są wskazane przez Ciebie skale, ale dopiszę co wiem i co mam na podanych wynikach Immunofenotyp: CK 17: (-) ER: + HER-2: 1+ KI-67(d): 10% PgR: + PR: 79% komórek raka (4 punkty), w tym z przewagą intensywności 2 (63%) ER: 80% komórek raka (4 punkty), w tym z przewagą intensywności 2 (72%) Margines: przedni 0,2 mm pozostałe powyżej 1 cm. Marginesy wolne od utkania raka Więcej danych nie posiadam Pozdrawiam

    cały wątek

  • 01-06-2022

    Cześć Ostatnio nurtuje mnie strasznie jedna kwestia w temacie rezygnacji z hormonoterapii. Aktualnie jestem po operacji, w trakcie naświetlań (20 lamp) i przed przyjmowaniem leków hormonalnych. Wg konsylium czeka mnie 5 lat zastrzyków + 5 lat tabletek, 10 lat hormonoterapii. Informacja załamała mnie chyba bardziej niż sama informacja o raku, bo jeszcze nie rodziłam, mam 30 lat i boję się, że tak długa hormonoterapia przekreśla moje marzenia o zostaniu mamą i tu pojawia się moje pytanie, czy jest tu ktoś, kto całkowicie zrezygnował z hormonoterapii lub przerwał ją w celu zajścia w ciążę? Zastanawia mnie jak bardzo ryzykuję rezygnując z leczenia. Moja Pani doktor zasugerowała, że przy moim raku jest mała szansa na wznowę szybciej niż za 10-15 lat, więc.. czy nie wyjdzie na to samo, jak nie będę przyjmowała hormonów? Poza tym boje się odrobinę takiej ingerencji w swoje zdrowie, nigdy nie miałam badanych hormonów, nigdy nie przyjmowałam żadnych leków, a tu nagle pełna blokada no i wiadomo, efekty uboczne też mnie martwią Zaznaczę tylko, że węzły i margines miałam czyste Rozpoznanie: rak piersi lewej śluzowy G2 typ luminalny A cT1c N0 M0 CK17(-), ER+ HER-2:1+ Ki-67(d):10% PgR:+\ Będę wdzięczna za pomoc

    cały wątek

  • 24-03-2022

    Dziekuje! Wierze, ze dam rade. Przestudiowalam watek i juz wiem czego sie spodziewac. Pozdrawiam serdecznke!

    cały wątek

  • 24-03-2022

    Dziekuje za odpowiedz ????Nawet nie sadzilam, ze jest taka mozliwosc dodatkowego transportu, ale to juz raczej nie jest tak powazna operacjs, zebym tego potrzebowa. Walizke mam lekka i na kolkach, odleglosc miedzy szpitalem a dworcem nie jest duza, wiec mysle, ze dam rade.

    cały wątek