Avatar

Przebieg choroby

Wielki Tydzień 2009. Przygotowania do Świąt....... Środa...... znajduje coś, co mnie bardzo zaniepokoiło w lewej piersi. Wielki Czwartek...... próbuję działać.... onkolog

w przychodni..... skierowanie na mammografie "pilne". Niestety w pracowni trwa remont,  wymiana aparatu, nowy będzie dopiero pod koniec kwietnia......... W pracowni USG.... zepsuta głowica.... Wielki Piątek.... Instytut Onkologii w Krakowie, pusto jak na to miejsce...... Lekarz wymacał to co i ja dwa dni wcześniej.......robię USG

i słyszę, jak lekarz z radiologiem rozmawiają jakimś dziwnym językiem,  jeszcze wtedy dla mnie niezrozumiałym.  Potem mammografia i z powrotem na USG....... biopsja cienkoigłowa......... I pamiętna diagnoza - RAK. 

26 maja 2009 operacja.  Wynik histopatologiczny i receptory po trzech tygodniach.  Od lipca chemioterapia w schemacie  4 AC co trzy tygodnie.  Ponieważ jestem potrójnie ujemna, leczenie zakończyłam na chemioterapiii.  W marcu 2010 okazało się,  że mam mutacje genu BRCA1.

....moje dzieci i brat też mają mutacje.......

26 IX 2011 rozpoczynam rekonstrukcje ........