Avatar

O mnie

jestem jaka jestem, być może jutro będę inna - ale jestem tu od 10 września 2005  i nigdzie się nie wybieram - słowa te pisałam 5 lat temu, przez te 5 lat wiele się zmieniło B)

teraz jestem głównie na stronie Fundacji Onkologicznej No pasaRAK: www.amazonka.org.pl

 

tu można posłuchać, jak przepytuje mnie Sara, kliknij:

RADIO POZYTYW

 

tu napisałam swoją historię, kliknij:

MOJA HISTORIA

Komentarze do profilu

  • mag_dag (offline)

    Sosnowiec 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2013-04-10 22:09:01
     

    część 2

    natomiast nie mogę odpowiadać za to, co inni w tych słowach czytali i za wpisy innych często nie mające nic wspólnego z argumentami - natomiast mające na celu wbijanie szpileczek i podkręcanie atmosfery,

    dyskusja na argumenty nie jest czymś złym, można rozmawiać nawet bardzo emocjonalnie ale nie waląc się po pyskach - ja zawsze się o to starałam,

     

    nawet jeśli emocje mnie ponosiły, to nie używałam nigdy słów niecenzuralnych, nie pisałam do nikogo, że jest chamski, prostacki i robi z siebie debila - choć precedens na forum był i jeśli dobrze pamiętam, to głównie ja byłam tymi słowami zbulwersowana,

     

    to o czym piszę na forum i co mnie irytuje, dotyczy całej społeczności jaka się tu utworzyła - jeśli nie będzie ustalonych reguł, których się przestrzega, to nigdy nie będzie porzadku, wybór należy do nas!bo to my tworzymy forum swoimi wpisami i swoją obecnością,

     

    w przeszłości zawsze tak było, że osoby szukające u Szpaka pomocy, proszące o interwencję w jakimś sporze - dostawały odpowiedź, że to ich prywatne spory i żeby załatwiać to sobie na priv (nawet gdy w grę wchodziły privy z groźbami i wyzwiskami),
    ale gdy okazało się, że w grę weszła jego "sprawa z agawą", to załatwił ją na oczach całego forum w "majestacie prawa'... tyle, że to prawo dyktatorskie, bo wbrew ustanowionym wcześniej (przez Szpaka zresztą) regułom,

     

    może by mnie to tak mocno nie zbulwersowało - gdyby nie to, że w innej sprawie Szpaku miał bardzo rygorystyczne podejście do przestrzegania regulaminu - gdy chciałyśmy bez ostrzeżeń wywalać posty, które pisane są na forum tylko w celu pozostawienia w stopce reklamy (hotelu czy sklepu) - zabronił tego, bo w regulaminie nie ma zdania o reklamie w stopce - tu słowo 'regulamin' było święte,

    cdn.


  • mag_dag (offline)

    Sosnowiec 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2013-04-10 22:06:48
     

    Beciu, ja widziałam ten wpis, do którego mnie odsyłasz, bo byłam tam i nawet zabrałam głos, a zanim zabrałam - przeczytałam wpisy  :usmiech:

    dziewczyny, joasiu  :serce:


    Maszo, przepraszam, że odpisuję dopiero dziś, ale zalatałam się na zewnątrz,

    nie napisałam do Ciebie na priv, bo Twoje słowa też nie przyszły do mnie na priv - przeczytałam je na forum - i teraz też wolę odpowiedzieć Ci tutaj :usmiech:

    część 1.

    nie jest tak, że swoimi wpisami na forum chcę pokazać kto tu rządzi, bo nawet jak byłam jeszcze w Zespole, to moja bytność tam nie miała nic wspólnego z rządzeniem - mogłam wyrazić swoje zdanie i robić dalej swoje - i to właśnie robiłam,
    funkcja admina nie dawała żadnych praw nikomu oprócz Szpaka - my miałyśmy tylko obowiązki i myślałam, że to na forum widać, bo nigdy swojej 'niby władzy' nie używałyśmy, nigdy nie zrobiłyśmy nic bez wiedzy pozostałych członków zespołu, nigdy nie zastosowałyśmy wobec nikogo żadnych "sankcji" - po które mógłby sięgać administrator,

     

    ja wpisami na forum nie załatwiam swoich porachunków, te załatwiłam w dziale redakcyjnym,

    ale jak mogłam wcześniej jako admin inaczej zaznaczyć, że nie zagdzam się z nadużywaniem władzy przez Szpaka?
    zapewniam Cię, że pierwszym miejscem w którym to napisałam był dział redakcyjny - ale tam nie przyniosło to efektu,
    gdybym nie napisała o tym na forum, ktoś mógłby pomyśleć, że podzielam poglądy Szpaka i uważam, że regulamin jest tylko dla użytkowników, a admin jest poza prawem,
    że admin może postępować z użytkownikami forum według własnego widzimisię,
    ustalać reguły, które potem zmienia, bo tak mu się podoba,
    w jaki inny sposób mogłam dać znać, że nie zgadzam się na to?

     

    zawsze w swoich wpisach używałam konkretnych argumentów i chciałam rozmawiać o faktach i logicznym ich wytłumaczeniu a nie o emocjach związanych z tym czy innym wydarzeniem, bo to nie emocje mają najważniejsze znaczenie w realnym widzeniu rzeczywistości,

    cdn.

  • joasia (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2013-04-10 17:33:49
     

    Pięknie napisałaś Mag o problemie silnych kobiet. Problemie z tym, że : "ona to szczęściara, nic jej nie potrzeba" , "nie ma problemów, a jak jakiś ma to sama poradzi sobie"....itp itd...   Każda, mogłaby się podpisać pod tym rękami i nogami. I "silna" kobieta niby zabiega o to, żeby nad nią się nie użalać, bo jej godność i duma na to nie pozwala, ale...  kij ma dwa końce... :bezradny:

    Znam to z autopsji, bo choć z natury jestem "słaba kobitka", ale wychowana w rodzinie silnych kobiet, które zawsze mi imponowały :usmiech: ... więc chcąc nie chcąc  - stałam sie podobna.

    Duży buziak dla Ciebie Mag :buzki:

  • Becia (offline)

    Siemianowice Śląskie 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2013-04-07 20:07:17
     

  • Becia (offline)

    Siemianowice Śląskie 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2013-04-07 20:05:15
     

    Mag, przepraszam, że w Twoim domku wklejam link do wpisu Baby Jagi u Ali

    http://amazonki.net/profil/Al_la/komentarze/page:2

  • agawa (offline)

    okolice 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2013-04-07 15:47:33
     

      Masza napisała: "Z tym raportowaniem to czuję się tak, jakby mnie śledziła jakaś forumowa policja i strach było cokolwiek napisać. "

     

    I, Maszo, dokładnie w tym sedno i sens. I wierz mi - możesz stać obok tylko dopóki policja nie doniesie na Ciebie, w dodatku tworząc swoją tzw. prawdę, odbierając Ci przy tym prawo głosu i obrony.

    Tylko o normy i zasady tu chodzi.

    I odpowiedź na pytanie: dla kogo jest to forum? Dla władzy i świętego spokoju, czy dla osób szukających pomocy?

  • Masza70 (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2013-04-07 12:00:36
     

    WIerz mi, że doceniam Twój wkład i pracę w powstanie tego miejsca. To jest Wasze dzieło, Twoje też. Ja jestem zwykłym użytkownikiem, jak chcę to wchodzę, dla Ciebie na pewno to coś znacznie więcej. 

    Wszystko co miało być powiedziane/napisane - napisałam. Złości mnie, że ważniejsze jest teraz kto tu rządzi od tego po co to jest. Wasze spory nie powinny ujrzeć światła dziennego, to są Wasze sprawy i sprawa Agawy była wg mnie tylko pretekstem do pozałatwiania Waszych porachunków. Po co było wciągać w ten konflikt użytkowników, teraz jesteśmy skłócone i podzieliłyśmy się faktycznie na obozy: ja lubię tych a ja tych.  

    To się rozsypie mag_dag, zobaczysz. Nikt nie będzie chciał uczestniczyć w kłótniach za wyjątkiem kilku osób które wyraźnie się dobrze czują w takich sytuacjach. Ja szczerze mówiąc mam już dość. Odpowiadam Ci bo Cię szanuję i uważam, że lepiej sobie spróbować powyjaśniać niż wbijać szpilę przy każdej okazji. Na pewno nie chciałam żebyś to zrozumiała tak, że masz sobie pójść bo nie pasujesz, wyzdrowiałaś i masz inne zdanie. Ty tu jesteś u siebie bardziej niż ja. Tylko na litość, dogadajcie się jakoś! Widzisz obrońców koło Szpaka, a koło siebie wichrzycieli nie widzisz? 

    Z tym raportowaniem to czuję się tak, jakby mnie śledziła jakaś forumowa policja i strach było cokolwiek napisać. 

    I jeszcze jedno: nie jestem niczyim wrogiem,  nie należę do żadnej z grup, co chciałam napisać, co mi leżało na sercu - napisałam. 

  • Masza70 (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2013-04-07 10:49:51
     

    Mag_dag, dopiero teraz przeczytałam to wszystko co napisałaś. Szkoda, że nie wysłałaś tego do mnie na priv, odpowiedziałabym od razu. Odpowiem Ci później.  Odpowiem tylko Tobie, na głupie złośliwości nie będę odpowiadać bo szkoda czasu i energii.

  • Halinka (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2013-04-07 00:25:11
     

     cyt: "[...]może rozejrzyjcie się wokół, tutaj są dziewczyny które walczą o życie, Wy już jesteście zdrowe i chyba zapomniałyście jak to jest."

    Taaak... mnie to się wydaje - ba, jestem tego pewna! - że najwięcej fachowych, rzeczowych porad, i to niemal natychmiast po zadaniu pytania, dziewczyny walczące o życie zawsze otrzymywały właśnie od Mag, Anioła i Ali. 

    Tak mi się skojarzyło: u mnie w robocie jest dziewczyna, która sama "ponad" nie robi nic, dzwonek o 13.30, a ona o 13.32 odjeżdża już autkiem z parkingu - ale jeszcze nie było takiej imprezy /uroczystości /konkursu/ czegoś tam, którego by nie skrytykowała....

  • roza3 (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2013-04-07 00:14:00
     

    "Mam takie wrażenie, że Panie byłe administratorki zostałyście żeby tu załatwiać swoje porachunki, może rozejrzyjcie się wokół, tutaj są dziewczyny które walczą o życie, Wy już jesteście zdrowe i chyba zapomniałyście jak to jest."

    tak mag...mie też to poruszyło

    odebrałam to jako....zostałyscie tu...(..)..czyli równie dobrze mogłoby was tu juz nie byc...zrobiłyscie swoje.....a teraz won jak sie wam nie podoba...bo juz jesteście zdrowe

    niestety tego "jak to jest" chyba nie da sie zapomnieć

    i nie tylko w sprawie choroby