Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 03-01-2019

    Tomasz, masz chyba zły dzień Wybacz, za bardzo Cię cenię aby wdawać się w dyskusję. pozdrawiam.

    cały wątek

  • 03-01-2019

    Tomasz, bardzo cenię Twoją wiedzę ale rzeczywiście ten Twój wpis też mnie "uderzył" brakiem empatii, zwykłego ludzkiego zrozumienia. To forum dla nas, osób, które miewają wzloty i upadki, które się boją, które być może z Twojego punktu widzenia myślą i piszą nieracjonalnie... ale dotyka nas choroba, która w głowie sieje strach. Sama jako trzeźwo myśląca osoba niejednokrotnie panikowałam i wpadałam w histerię... na szczęście mam wokół siebie osoby, które szybko wybijały mi negatywne myślenie z głowy ale też i na forum wielokrotnie spotkałam osoby, które mnie wspierały i nigdy nie wyśmiewały. Każda/y z nas ma prawo do wątpliwości i ma prawo napisać tu co czuje, nie bać się tego napisać, po to jesteśmy aby tego właśnie wysłuchać - przynajmniej ja po to tu jestem

    cały wątek

  • 03-01-2019

    Czyli dobre wiadomości powodów powiększonych węzłów może być naprawdę wiele, teraz nie rób nic, nie dotykaj i nie myśl. Przecież jest dobrze. Zapisz się już na jakieś kontrolne usg za jakieś 2 m-ce. Trzeba to pewnie kontrolować. Póki co duży uśmiech i do przodu pozdrawiam

    cały wątek

  • 20-12-2018

    Węzły chłonne diagnozuje się dopiero kiedy przekraczają 10mm, zatem dobrze Ci opisali rezonans i raczej niczego lekarze nie przeoczyli bo nie było się do czego przyczepić Te powiększone teraz po prostu trzeba zbadać. Do 3 stycznia postaraj się o tym po prostu nie myśleć. Wiem, ze to niełatwe i się boisz ale na wszystko zawsze znajdzie się rada, jakikolwiek by nie był scenariusz. A przecież może też być wszystko dobrze nie? I nie macaj tych węzłów - one tego nie lubią

    cały wątek

  • 19-12-2018

    cześć, na pocieszenie powiem Ci, że ja przy nawrocie miałam bardzo dobre wyniki krwi... a jednak moje powiększone węzły okazały się ponowną walką z chorobą. Na pewno wiesz, ze istnieje wiele powodów do tego aby wyniki nie były w normie. Może to być przeziębienie, wirus itp. Dlatego pytałam dlaczego nie idziesz od razu na usg. Pamiętaj o tym, że ono tez nie jest jednoznaczne. Wątpię aby od razu powiedzieli Ci, że jest ok albo że węzły mają podejrzany charakter. Mówię teraz o swoim ale też o wielu innych przypadkach, o których słyszałam i rozmawiałam. U mnie na usg trudno było stwierdzić jakiego rodzaju są te powiększenia. Lekarz powiedział mi, że w przypadku osób z historią nowotworową w zasadzie każdy przypadek powiększonych węzłów powyżej 10 mmm trzeba kwalifikować jako niezbędny do zrobienia biopsji. No chyba, że węzły zmaleją w trakcie diagnostyki Tego Ci oczywiście życzę. Trzymam kciuki za pomyślną diagnozę, nie każdy powiększony węzeł to nawrót choroby - pamiętaj o tym

    cały wątek