Avatar

Komentarze do profilu

  • Wiola (offline)

    Warszawa 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2012-02-10 19:04:43
     

    Cześć Monika:buziak:

    wpadłam pocieszyć i uspokoić Cię przed chemią.

    Ja też z typów pracoholiczych i przez całą chemie pracowałam, po pierwszym wlewie( a byłam piątkowa,tzn w piątki dostawałam w zyłkę :)  ) w środę już byłam w pracy, okres powrotu do sił po każdej dawce się wydłużał,( przy końcówce już i tydzień siedziałam w domu )

    Pamiętam jak dziś jak bardzo się bałam przed pierwszą dawką, dokładnie jak TY nie wiedziałam co mnie czeka, czego moge się spodziewać , próbowałam wszystko wyczytać z forum .

    Nie lubię niedobrego-nieznanego, a to własnie- tak uważałam -mnie czeka i chciałam koniecznie wiedzieć ja sie z tym zmierzyć

     Ale tak jak dziewczyny piszą -każda z nas przechodzi tę drogę inaczej..

     Najważniejsze- da sie ją przejśc i na szczęście szybko czas ten mija.:tak:

    Ja jeszcze łysa jak kolano:smiech: ale już szczęsliwa bo chemie zakończyłam

    Tobie też życzę szybciutkiego zakończenia( zobaczysz że za chwilke i Ty będziesz pisała w  domkach dziewczyn  że już jesteś po )

    Trzymaj sie mocniutko  :buziak:

  • aga66 (offline)

    Warszawa 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2012-02-09 21:25:53
     

    Witaj Monika:kwiatek:

  • filipinka35 (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2012-02-04 18:19:27
     

    Chemioterapia nie taka straszna. Dasz rade nie bój nic. Trzymam kciuki mocno.:buzki:

  • monika77 (offline)

    Warszawa 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2012-02-04 17:23:31
     

    Naprawd podniosłyście mnie na duchu bo najbardziej boję się chemioterapii i tego że nie będe mogła szybko wrócic do pracy. jestem typem pracoholika i nie cierpie siedziec w domu

  • monika77 (offline)

    Warszawa 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2012-02-04 17:21:28
     

    Naprawd podniosłyście mnie na duchu bo najbardziej boję się chemioterapii i tego że nie będe mogła szybko wrócic do pracy. jestem typem pracoholika i nie cierpie siedziec w domu

  • filipinka35 (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2012-02-03 23:39:25
     

    Tylko trochę ?  A tak sie starałam :mysli:

     

    :buzki:

  • monika77 (offline)

    Warszawa 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2012-02-03 23:07:59
     

    Trochę mnie pocieszyłyście.wielkie dzieki!

  • amado (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2012-02-02 10:56:50
     

    Monika witaj :papa:,

    spokojnie poczekaj na decyzję lekarza, opcji chemioterapii jest teraz sporo do wyboru, także nie ma co zgadywać;

    spisz pytania do lekarza cobyś ich nie pozapominała


    a taki "niedobry" wynik to wieeeeele z nas miało wieeeele lat temu :tak:

  • filipinka35 (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2012-02-01 22:51:39
     

    Monisiu jezeli chodzi o Her 2 3+ to pewnie bedzie podawana herceptyna.

    Lampy przejdziesz spiewajaco nic sie nie martw. A to ze G3 to wogole sie nie przejmuj. Wiele dziewczyn z forum mialy takiego raka. Buziaki przesylam

    W czym jeszcze moge Ci pomoc ?

  • monika77 (offline)

    Warszawa 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2012-02-01 22:30:04
     

    Czy wiecie może jakie najprawdopodobniej czeka mnie leczenie przy wyniky G3  i HER 2 3+, hormonozależny. Prawdopodobnie pierwsza bedzie chemia 15 lutego, potem lampy a dalej nie wiem. Wiem że tenn wynik nie jest dobry (wysoka złośliwość) do tegoHER2. Ale się nie poddaję ! Kończę remont mieszkania, wróciłam na kurs prawa jazdy bo przez operacje musiałam przerwać. ŻYcie toczy się dalej

    Pozdrawiam