Avatar

Komentarze do profilu

«
»
  • optymistka (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-08-21 18:42:57
     

    Marzusi, mam nadzieję ze i dla Ciebie zaświeci słoneczko. Nie martw się na zapas. Należy wierzyć lekarzom że robią wszystko żeby pomóc pacjentom.Będzie dobrze i też się doczekasz propozycji rekonstrukcji i wtedy nie wahaj się. Naprawdę wspaniałe uczucie kiedy patrzy się na siebie i wszystko jest w miarę na swoim miejscu. Pisałam,  że nie wiem czy refundowana jest operacja symetryzacji. Okazuje się, że jest (może taką możliwość przewiduje pakiet onkologiczny). Zaskoczono mnie, że może się to odbyć już w październiku. Mówiąc szczerze myślałąm, że mam conajmniej rok na podjęcie decyzji. Dzisiaj zrobiłam mammgrafię i wszystko w porządku czyli można symetryzować. W środę idę na ustalenie terminu, ale w głowie ciągle wątpliwość czy dobrze robię. Zdania znajomych są podzielone. Lekarz pierwszego kontaktu i wszyscy, z którymi miałam do czynienia w związku z przebytą operacją uważają, że to normalna kolej rzeczy i powinnam skorzystać z takiej możliwości. Wiem, że to powinna być moja decyzja, ale która będzie tą najwłaściwszą. Dięki Ci, że zechciałaś odezwać się do mnie bo dopiero raczkuję na tym forum. Pozdrawiam i życzę du.......żo zdrówka.

  • optymistka (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-08-19 19:26:11
     

    Marzusia, dzisiaj lekarz zaproponował mi zabieg symetryzacji już w październiku (jestem miesiąc po masektomi podskórnej z jednoczesną rekonstrukcją przy pomocy inplantu silikonowego i mam tylko przyjmować Tamoxifen). Prawdę mówiąc myślałam, że będę czekać dużo dłużej a tym samym będę miała dużo czasu na przemyślenie decyzji. Z tego co zobaczyłam w internecie są różne sposoby prowadzenia cięć ale decyzję podejmuje lekarz w zależności od stanu piersi. Pojutrze mam mammografię tej piersi no i decyzja czy się decydować. Dlaczego twierdzisz, że dla Ciebie to jeszcze za wczesny etap? Ile czasu upłyneło od Twojej operacji? Czy masz może radioterapię lub chemioterapię i to stanowi przeszkodę?

  • optymistka (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-08-18 14:26:13
     

    Mój lekarz powiedział, że refundacja symetryzacji jest teoretycznie możliwa, ale ze względu na ograniczone środki czas oczekiwania jest długi. Ma mnie wpisać na listę oczekujących. Niektórzy mi odradzają tę operację a ja się wciąż waham czy warto w moim wieku przechodzić kolejny zabieg chirurgiczny . Z uwagi na dwukrotne zachorowanie zlokalizowane w tej samej piersi nie mam żadnej gwarancji, że to samo nie odezwie się w drugiej.

  • optymistka (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-08-18 14:18:43
     

    Dzieki za powitanie. Postanowiłam włączyć się na forum bo jest to dla mnie doskonałe źródło informacji z pierwszej ręki . Nie jakieś naukowe wywody, z których trudno nieraz cokolwiek zrozumieć, ale rzeczywiste przeżycia i odczucia osób bezpośrednio dotkniętych chorobą. Można też poznać opinie o lekach, szpitalach czy lekarzach. To bardzo pomocne kiedy się szuka w panice dobrego ośrodka czy też zastanawia się czy decydować się na taką czy inną terapię (jeśli się ma oczywiście jakiś wybór). Wszystkim Amazonkom życzę dużo optymizmu, wiary we własne siły że wiele można pokonać siłą woli i wolą walki o życie i zdrowie

  • marzusia (offline)

    Cieszyn 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2015-08-17 22:34:32
     

    :kwiatek: witaj na forum,z tego co się orientuję,symetryzacja zdrowej piersi nie jest refundowana przez NFZ,poczytaj w wątkach o rekonstrukcji bo tam dziewczyny poruszają ten temat,dle mnie to jeszcze za wczesny etap

«
»