Avatar

Komentarze do profilu

  • pola2005 (offline)

    Kraków 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2014-06-20 20:36:19
     

    :serce:Cześć moje słoneczka milutkie,miałam zaraz zajrzeć,ale nie udało mi sie.:rotfl:W przyszłą sobotę wyjeżdżam na arbeit do Rzeszy.....którejśtam.Odpocznę od domu,pobędę miedzy ludźmi,może schudnę.:tak:.

    Wszystko  działo się błyskawicznie,zadzwoniła facet z firmy z pytankiem,kiedy chciałabym popracować,a potem niespodzianka,bo zrobił mi egzamin językowy,pochwalił,że ok,no i sypnął propozycją....jak usłyszałam,że mam jechać do chodzacej  podopiecznej,która mieszka z mężem całkowicie sprawnym,to wyraziłam chęć natychmiastowego wyjazdu.Ale na tym nie koniec,bo mąż podopiecznej miał do mnie zadzwonić,stresowałam się bardzo,a zwłaszcza,że musiałam jezdzi autkiem,a nie cierpię rozmawiać w czasie jazdy,nie mam żadnego zestawu głośnomówiacego.Ale miałam fart,zaraz przedzwonił,za jakieś pół godziny,właśnie byłam w odwiedzinach u teściowej w szpitalu.Błysnęłam formą,najważniejsze dla niemca było czy  ja palę papierosy,ucieszył się,że nie palę,no i juz czekają na mnie,a ja mam jeszcze sporo do pozałatwiania........:rotfl:teraz się usmiejecie....muszę kupić sobie biusthalter.....już nie wiem który rok kupuję,ciągle mam jeden dyżurny,a reszta już się nadaje do wyrzucenia.....ja strasznie nie lubię tego robić,ale już muszę,bo po kolei wyrzucam do śmieci wszystkie,muszę skoczyć do Krakowa,tam już dwa razy kupowałam na Starowiślnej biustonosze,ja to kupuję naraz trzy,albo ile mi sie podoba,no i mam na dłuższy  czas.....jak sie nie pospieszę,to z moim biustem++++++D pojadę bez niczego,ale żarty na bok,tak źle to nie bedzie..Jeszcze dodam,że teściowa ma kolejny krąg pekniety,jest już po cementowaniu w Piekarach Ślaskich,a ja jutro mam imprezę w domu......buziaczki,do następnego razu.:buzki:

  • anka21 (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2014-06-18 13:36:39
     

    :buzki::buzki:

  • pola2005 (offline)

    Kraków 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2014-06-15 14:37:49
     

    :roze:cześć moje kochane słoneczka,popiszę chwilunię,to może mi się nieco ulży.W domu beznadzieja,jeden dzień gorszy od drugiego,ja utyłam znowu potwornie,wiec doszedł kolejny stres.Mąż obrażony na mnie  od wyborów,bo znowu usiłował prowadzić samochód zaocznie,czyli ....trzeba było stanąć tam,a nie tu,no i jeszcze sprawdzanie,czy samochód prosto stoi ,takie same uszczypki....nie może sam poprowadzić,wykazać się jakim jest kierowcą....bo brak bumagi,a co za tym idzie to i brak umiejętności.Ale w gebie  to mocny.No więc powiedziałam mu,że "pier...........li jak potłuczony",obraził się,nawet nie chciał wejść do lokalu wyborczego,ale jakoś wrzucił nieważny głos,mówi że zawsze tak robi.No i spoko,nie gada od tych kilku tygodni,:tak:ale zaraz przemówi,bo trzeba go zawieżć do mamusi,bo leży w szpitalu.Zawiozę,ale nie bedę siedziała zbyt długo,kobieta działa mi na nerwy,paple jak nawiedzona,każdemu łatkę przyklei,no cóż,a do tego jest głucha,nie dosłyszy,ale za to ma dużo do powiedzenia,nie na temat.Nigdy za nią nie przepadałam,bo wpierniczała się w nasze sprawy,a prawdę powiedziała,jak się pomyliła.Przeżyłam z nią jako teściową 35 lat.Zawsze dziwiło mnie dlaczego ona tak bardzo kłamie,normalnie w sprawach błachych,do tej pory nie rozumiem,papatki,wpadnę może wieczorem:papa:

  • anka21 (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2014-06-04 10:02:19
     

    Poleńko, spokojnie dożyjesz tej 90 a pewnie nawet 100:) Ciesze się,że u Ciebie wszystko dobrze ze zdrowiem. zobaczysz reszta sama się poukłada.Czasmi zastanawiam się w jakim ja świecie się wychowywałam. Jak piszesz o swoim meżu nie umiem sobie wyobraxix skąd się biorą tacy ludzie??? Jak przypomne sobie moich Rodziców razem , jak oni się wspierali, co rano wstawali razem ( o ile tata nie był w delegacji) i pierwsze zadawali sobie pytanie " jak się dzisiaj czujesz":) a jak tata był w delegacji to było pewne ,że o 21 zadzwoni i zapyta mamy jak się czuje i jak jej minął dzień.

    Strasznie mi przykro,że druga osoba nie jest wsparciem a wręcz przeciwnie...

  • Al_la (offline)

    k/Warszawy 

    Avatar

    • Wspiera Amazonki.net
    zgłoś naruszenie

    2014-06-03 09:49:13
     

    :pociesza: :serce:

  • pola2005 (offline)

    Kraków 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2014-06-02 09:36:52
     

    :zly:No i dopadła mnie jakaś niemoc,straszne,boli mnie gardło,jestem osłabiona i pokładam się:zalamka:,nie mam  siły ,żeby cokolwiek zrobić:wnerwiony:,potrwa to pewnie jeszcze kilka dni.:zalamka:.Jutro przyjeżdża koleżanka  z Niemiec do Krakowa,obiecałam jej pokazać Wawel i inne ciekawe miejsca w Krakowie,może do jutra jakoś się wyzbieram.:zmeczony:.A poza tym to ok,pozdrawiam moje kochane psiapsiółki.:buzki:

  • siwowłosa (offline)

    Olsztyn 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2014-05-31 13:08:23
     

    :serce::serce::serce:

  • pola2005 (offline)

    Kraków 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2014-05-29 17:02:48
     

    U mnie jest wszystko w najlepszym porządku,wyniki mam dobre,wszystko w normie,tzn tarczyca i markery i morfologia,strasznie dużo było tych wyników na jednej kartce,ale się cieszęX(,bardzo lubie użytkować tę przepiękną emotikonkę,jeszcze sobie troszkę poużywam X(,X(baaaaardzo mi się podoba,no może jeszcze raz X(,uwielbiam to.Właśnie pomyślałam,że może dożyję tej 90tki i dam rodzinie w kość.......pieluchy,diety,rehabilitacja i takie inne.....nie wyobrażam sobie miny mojego męża zmieniającego mi zafajdaną pieluchę.Wdłg statystyki to mam jakieś szanse,że on dożyje jak ja bedę miała te swoje 90te lata,bo jest młodszy o 3 lata,poczekamy,zobaczymy.Mam jeszcze miesiąc wolnego i mam zasugerowaną kolonoskopię,w przyszłym tygodniu się zarejestruję,niemiłe badanko,ale cóż,jak trza to trza.W lipcu wyjeżdżam do Reichu i nie wiem kiedy wrócę,na 17 tego listopada mam termin na mammografię,to powinnam wrócić,no i oczywiście na święta,buziaczki:buziak:,:buzki:,:hura:

  • anka21 (offline)

     

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2014-05-27 11:44:09
     

    Poleńko przyszłam poczytac Twoje literki a tu pusto:smutny: skrobnij co u Ciebie:forumowicz:

  • Barankowa1963 (offline)

    Opolskie 

    Avatar

    zgłoś naruszenie

    2014-05-12 09:22:46
     

    Witam Cię i cieszę się,że masz wyniki dobre i wyjazd do Niemiec możliwy...a dieta??? Ha, ha tak wiele nas przez to pzrechodzi..ja na razie po sterydach utyłam 4 kg i już płaczę:( Co będzie dalej, Staram się jeśc umiarkowanie:):)

    POzdrowienia ciepłe ślę:roze: