Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 27-06-2015

    Bardzo proszę o informacje na temat Usg jamy brzusznej,a raczej tego co w nim wyszło. W wątrobie wyszły zmiany owalne hipoechogeniczne 17mm i 15mm-meta susp. Wiem już że to meta susp. znaczy podejrzenie przerzutu i jestem tym przerażona :-( czy może to być cokolwiek innego? proszę o informację. Dodam że chodzi o moją mamę u której 4 lata temu zdiagnozowano raka piersi.

    cały wątek

  • 23-11-2011

    Witam. Pierwsza chemia byłą najgorsza, przez ponad tydzień mama nie wstawała z łóżka, była tak słaba że nie miała siły nawet jeść. Natomiast drugą chemię przeszła tak jak grypę, za tydzień trzecia zobaczymy jak przejdzie tą. Pozdrawiam http://amazonki.net/widget/get/sylwusia186/1

    cały wątek

  • 22-11-2011

    Witam wszystkich bardzo serdecznie. Nasza przygoda z gadem zaczęła się w tym roku w marcu. W lipcu mama miała mastektomię, a obecnie jest w trakcie leczenia czerwoną chemią, jest po drugim wlewie, zostały jeszcze 4. Życzę wszystkim mamom dużo zdrówka. Pozdrawiam ja i moja mama.

    cały wątek

  • 16-08-2011

    Witam ponownie. Mama jest już po operacji i niestety wyniki nie są dobre. Tak jak się tego obawiałam okazało się że w piersi były jeszcze dwa ogniska raka inwazyjnego :-( a poza tym lekarze chcąc oszczędzić węzły wycięli tylko wartowniczy i okazało się że jest zajęty :-( teraz mama musi mieć drugą operację ;-( miało być tak dobrze...lekarz przez tyle miesięcy zapewniał że to rak przedinwazyjny i że nie ma przerzutów, nie wspomniał natomiast o tym że mogą być również ogniska inwazyjne... Także na przykładzie mamy mogę powiedzieć że niestety wyniki biopsji całkowicie różnią się od wyników po operacji i mimo że mama miała raka przedinwazyjnego to niestety znalazły się i ogniska inwazyjne.

    cały wątek

  • 16-08-2011

    Witam serdecznie. Moja mam też ma Her 2 (3+) i bardzo się załamała tym faktem, jak to pewnie w większości przypadków przeczytała że rak z tym receptorem jest bardziej agresywny i powoduje odległe przerzuty. Jesteśmy z mamą na początku drogi, ponieważ dopiero jutro lekarz prowadzący będzie oglądał wyniki po operacji i zapewne ustali plan leczenia. Wszystkie panie na tym forum podziwiam za wytrwałość, chciałabym żeby moja mam równie dzielnie przeszła tą długą drogę.... Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę dużo zdrówka.

    cały wątek