Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 09-11-2012

    Poczytuję od czasu do czasu bloga Sekrecje i Niedyskrety i przed chwilą dostałam smska, że autorka bloga wystąpi w Ugotowanych na TVN w tą niedzielę.

    cały wątek

  • 02-11-2012

    Dziewczyny dopiero dzisiaj przeczytałam wątek. Że tyle życzeń było dla mnie na urodziny. Bardzo Wam dziękuję, przepraszam że z takim opóźnieniem. U mojej mamy wszystko wporzo, u mnie też. Pozdrawiam Was

    cały wątek

  • 09-09-2011

    Nie czy chodzi tylko o zmniejszenie. Mogę się zorientować. Z tego, co moja mam mówiła te babki mają po tej operacji bardzo ładną tą zmniejszoną pierś, biust jest podniesiony. Moja mama go określiła jako bardzo ładny biust, jak u młodej laski. Nie wygląda to tak, że pierś jest mniejszona, ale nadal wisząca, ale zmniejszona i podniesiona - bardzo ładna pierś. Ładnie zrobiona plastyka zdrowej piersi. Nic nie wisi i nie obwisa po zabiegu. Nie miały natomiast powiększanej zdrowej piersi, to na pewno nie. Najlepiej zasięgnąć informacji u źródła, u lekarza. Jeżeli będziecie zainteresowane, mogę zapytać tego lekarza o zakres operacji, co NFZ refunduje. Ma on co jakiś czas spotkania z wałbrzyskimi amazonkami. Pracuje na Oddziale Onkologii w Szpitalu im. A. Sokołowskiego w Wałbrzychu. Podaję na niego namiary: http://www.rankinglekarzy.pl/lekarz/9225/Henryk-Maciag/chirurg_onkolog/Walbrzych

    cały wątek

  • 09-09-2011

    W szpitalu wałbrzyskim na onkologii robią korekty zdrowej piersi. Chirurg onkolog jest jednocześnie chirurgiem plastykiem. Kilka babek , bo operacji oszczędzającej miało robioną na NFZ korektę zdrowej piersi. Efekt bardzo dobry. Ze względów medycznych. Po kwadratektomii, przy dużym biuście jest dysproporcja, i może to prowadzić do skrzywienia kręgosłupa. Moge głębiej rozpoznac temat, jeżeli któraś z Was będzie zainteresowana. Moja mama tego nie robiła, bo nie czuje takiej potrzeby.

    cały wątek

  • 05-07-2011

    Mam aktualnie manicure hybrydowy, dwa tygodnie, juz trzeba powtórzyć. Płytka paznokcia w ogóle nie jest zniszczona. Lakier trzyma się bez zarzutu, żadnych odprysków, tylko już widać odrost niestety. Warstwa lakieru jest cieniuteńka, jak normalnego lakieru. Mam zrobione lakierem firmy shellac. Warstwa jest cieńsza niż przy OPI lakier-żel i ściąga się dużo łątwiej. Miałąm tez OPI lakiero-żel dwa razy i uważam, że shellac jest lepszy. I wygląda bardzo naturalnie, a nie plastikowo jak przy żelowaniu. Na urlop jak znalazł, nie martwisz się o malowanie, a paznokcie cały czas ładne.

    cały wątek