rak piersi - artykuły

  • Jakie powinno być zastosowane leczenie

    leczenie, rak piersi

    Bardzo proszę o interpretację wyniku mojej mamy, jakie leczenie stosuje się w takim przypadku. Bardzo się o nią boję ☹ Badanie histopatologiczne: Rak inwazyjny (G2) piersi. Kategoria B5b, ER – silny odczyn w 100% komórek, PGR – silny odczyn w ok 90% komórek, HER2 (2+), Ki-67 – ok. 25%. FISH: śr. liczba Her2/komórkę = 4,47, śr. liczba Cen17/komórkę = 1,73, Ratio Her2/Cen17 = 2,58. Stwierdzono amplifikację genu Her2. USG piersi: zmiana 21x23x10 mm położona przy brodawce sutkowej (pierś lewa) Leczenie: Mama jest w trakcie leczenia przedoperacyjnego. Podawano jej 4 wlewy chemioterapii wg programu Adriamycyna 810 mg. Otrzymywała: endoxan (1000 mg) – między 800 a 830 mg, doxorubicin – między 80 a 83 mg, aprepitant 1x125 mg+2x80 mg, ondansetron - 8 mg, pelgraz – 6 mg. Na początku grudnia mama ma wykonać RTG klatki piersiowej, USG piersi i przejść konsultację kardiologiczną. Możliwe, że otrzyma Herceptin. Ale nie wiemy w jakiej formie i czy na pewno. Będzie planowana później operacja a po niej znowu chemioterapia. Czy można coś jeszcze zrobić? Gdzieś się zgłosić na konsultację?

    więcej

  • Interpretacja przypadku - cd.

    leczenie, rak piersi

    Kontynuacja pytania "Interpretacja przypadku" z 26 sierpnia 2021 r.   Dziękuję za odpowiedź, mam dodatkowe pytania, szczególnie dotyczące możliwości terapii cytoklibem/cytoklibami - z tego co doczytałam są jakieś ograniczenia w dostępie do programu lekowego, w jaki sposób możemy walczyć o dostęp do tego leczenia? Czy jeśli mama nie dostanie się do programu można zakupić prywatnie te leki i jaki jest ewentualnie miesięczny koszt leczenia? Czy ma Pani dodatkowo jakieś sugestie dotyczące tego, na jaki lek zamienić Egistrozol, żeby zwiększyć skuteczność? Nie będę ukrywać, iż martwi mnie niska hormonozależność guza i stąd te wątpliwości dotyczące ewentualnej chemioterapii. Mam jeszcze pytanie, czy SNB byłaby tutaj wystarczającą procedurą (2 węzły powiększone ok 9mm oraz 17mm, biopsja cienkoigłowa była wykonana, ale problematyczna - materiał trudny do pobrania, w tym który udało się pobrać - brak komórek nowotworowych, ale wiadomo - pewności nie ma) czy lepiej domagać się dla bezpieczeństwa i nienarażania na kolejną operację wycięcia całości? Oczywiście póki guzy nie rozprzestrzeniły się na inne organy, zależy nam na wyleczeniu lub co najmniej długoletnim przeżyciu bez progresji, dlatego bierzemy pod uwagę wszelkie radykalne rozwiązania, ale wiadomo, że zależy nam też na jak największej sprawności i jakości życia.

    więcej

  • Jakie powinno być zastosowane leczenie

    leczenie, rak piersi

    W sierpniu po biopsji gruboigłowej stwierdzono u mnie nowotwór złośliwy piersi Carcinoma invasium. Obecne utkanie DCIS NG2 (sitowate), Er ++ (80%), PGR +++ (90%), HER 2 + status graniczny FISH - nie stwierdzono amplifikacji genu Her2 (-), Ki67 MIB-1około 25%. W badaniu usg węzły chłonne nie powiększone. Dnia 01.10.2021 wykonano częściowe wycięcie piersi lewej. Maksymalny wymiar guza 1,2 cm. W badaniu histopatologicznym przerzut raka do 2 z 5 znalezionych węzłów chłonnych wartowniczych. Maksymalny wymiar przerzutu 0,9 cm. Jakie leczenie mnie czeka - dostałam skierowanie do poradni chemioterapii i radioterapii?

    więcej

  • Rak jajnika czy przerzut raka piersi

    rak jajnika, rak piersi, wykrywanie

    Jestem rok po operacji raka piersi T2N0M0. Brak raka w węzłach. Receptory + 90%. Biorę tamoxifen. W maju ginekolog wykrył torbiel około 5 cm z cienką przegrodą. Ca 62 a test roma poniżej 3. Teraz torbiel urosła, ma "lity" charakter i około 8 cm. Oznaczono ca 125 (ponad 3500) i ca 15.3 (ponad 1300). To rak jajnika zapewne. Ale czy to jakiś "przerzut" z piersi?

    więcej

  • Jakie powinno być zastosowane leczenie

    leczenie, rak piersi

    Mam lat 31, około dwa tygodnie temu zdiagnozowano u mnie raka zrazikowego piersi lewej (wynik biopsji gruboigłowej wskazywał na znaczną przewagę zmian łagodnych z mikroogniskami inwazyjnego raka zrazikowego, łącznie około 3 mm w pobranym materiale). G2, ER+90%, PR+90%, Her ujemny, ki-67 - poniżej 5%. Dziś odebrałam wyniki rezonansu, prawa pierś jest czysta, węzły chłonne bez stwierdzonych nieprawidłowości, natomiast obok wykrytego wcześniej guzka poddanego biopsji pojawił się kolejny, mniejszy. Czytałam, że rak zrazikowy często jest wieloogniskowy. Guzek poddany biopsji ma wg rezonansu wymiar 1,5 cm x 1 cm, ten nowy, mniejszy około 1 cm średnicy. Lekarz chirurg proponuje mi leczenie oszczędzające z późniejszą radioterapią, ale zastanawiam się nad mastektomią. Czy takie rozwiązanie zmniejszałoby szansę ewentualnej wznowy choroby? Boję się, że skoro rak zrazikowy może rozwijać się jednocześnie w kilku miejscach to że coś, czego rezonans i inne badania nie wykazały zostanie pominięte i potem czeka mnie kolejna operacja. Kolejne moje pytanie - czy przy tym raku wskazana jest chemioterapia? Mój lekarz prowadzący mówi, że po leczeniu operacyjnym czeka mnie jedynie hormonoterapia Tamoxifenem przez 5 lat, takie też znajduję informacje w internecie, ale chciałabym się upewnić.

    więcej

  • Jakie powinno być zastosowane dalsze leczenie

    leczenie, rak piersi

    W lutym br zdiagnozowano u mnie potrójnie ujemnego raka piersi z zajętym wartownikiem T4N1 G2 Ki 60-70%. Guz był duży, początkowo diagnozowano mnie w kierunku torbieli. Od lutego do końca sierpnia standardowe leczenie: 4xAC, 12xPaklitaxel. Po czerwonej chemii guz bardzo zmalał (wcześniej zajmował prawie całą pierś), pod koniec białej zaczął rosnąć, uodpornił się. 28 września przeprowadzono mastektomię radykalną. Oto opis mikroskopowy: Rak gruczołowy naciekający NOS. Stopień złośliwości: Gx. Guz wieloogniskowy. Maks wymiar cz. naciekającej: 5,8 cm. Obecność komórek raka w tuszu: nie. Zatory w naczyniach: tak, rozsiane. Naciekanie skóry: nie. Marginesy bez utkania raka. 1, 2, 3, piętro węzłów (łącznie 42 węzły) zajęte z naciekaniem tkanki tłuszczowej pozawęzłowej. Zajęty również węzeł obojczykowy i w okolicy pęczka. Zaawansowanie po operacji pT3(m)pN3 Stage 3C. Jakie powinno być dalsze leczenie wg Pani? Czy są dostępne jakieś nowe leki? Ps. Póki co przerzutów odległych nie ma

    więcej

  • Czy leczenie jest prawidłowe

    leczenie, rak piersi, rokowanie

    W marcu zdiagnozowano u mnie: Rak zrazikowy inwazyjny typ klasyczny G1 (3+1+1), brak przewodów DCIS i cech LN, brak cech limfoangioinwazji i cech naciekania okołonerwowego, obecne mikrozwapnienia. ER w raku inwazyjnym 90% reakcja średnia, PgR w raku inwazyjnym 100% reakcja silna, Her-2 w raku inwazyjnym (1+), Ki67(+) w raku inwazyjnym do 15% komórek. Badanie immunohistochemiczne w raku inwazyjnym CKAE1/AE3(+), E-cadherin(-), p63(-). Stopień zaawansowania cT4N1MO guz 4 cm zrazikowy luminalny A Badanie MRI z kontrastem: W piersi prawej w kwadrancie DZ uwidoczniono nieregularną rozległą nieostro odgraniczoną masę wielkości 6,5x3,5x4,5 cm. Birads6. Zmiana zajmuje także kwadrant DW oraz w mniejszym zakresie kwadranty górne piersi. Guz od przodu przylega i zaciąga brodawkę sutkową, nie wykazano cech naciekania powięzi mięśnia piersiowego większego chociaż zmiana położona w odległości kilku mm od zarysu mięśnia. Zarys skóry piersi prawej pogrubiały do 4-5 mm. W prawym dole pachowym co najmniej dwa podejrzane węzły chłonne, z których największy 1,8 cm. Pierś lewa bez zmian. Zastosowano u mnie chemioterapię przedoperacyjną.Przyjęłam 4xAC i wykonano usg kontrolne, które wykazało, że guz zmniejszył się 5x2,5cm i w prawym dole pachowym nie wykazano podejrzanych węzłów chłonnych. Teraz przyjmuję schemat DXL, jestem po drugim kursie, pierś wygląda już tak samo jak lewa a była mocno zniekształcona choć wciąż jest zaciągniecie skóry. 1. Czy leczenie jest prawidłowe? 2. Czy nie powinna być jak najszybciej wykonana operacja (jeszcze nie zostało powiedziane, że po 4 DXL ona będzie, wszystko się okaże po kontrolnym USG po trzeciej DXL)?. 3. A co jeśli guz już niewiele się zmniejszy? 4. Jakie są rokowania?

    więcej

  • Interpretacja przypadku - cd.

    leczenie, rak piersi

    Kontynuacja pytania "Interpretacja przypadku - cd." z 17 maja 2012 r.   Po dłuższej przerwie po raz kolejny potrzebuję informacji i porady ze strony p. Doktor w odniesieniu do tego samego nowotworu. Jestem już 3 miesiące po operacji oszczędzającej prawej piersi z pobraniem węzła wartowniczego oraz 3 tygodnie po radioterapii (15 naświetlań). Wynik patomorfologii materiału pooperacyjnego jest następujący: rak jednoogniskowy, wielkość guza naciekający 6 mm, całość 6 mm; komponenta DCIS nieobecna, inwazyjny z cechami raka przewodowego i zrazikowego, złośliwość G2; zróżnicowanie gruczołowe/cewkowe: 3 (mniej niż 10% cewek); polimorfizm jąder: 2; indeks mitotyczny: 1; zatory z komórek raka w nacz. limfat. i żylnych w sąsiedztwie guza: nie. Węzeł pobrany :1 /WW/; bez mikro- i makroprzerzutów i bez komórek raka. Staging: pT 1b pN0 M0-st. IA; ER 100%, PgR 90%, Her-2 0, Ki67 20% (st. I); e-cadheryna (+/-), p 120 (+/-); zwapnienia w hist.-pat. nie występują. W marginesach wyciętego miąższu komórek nowotworowych nie ma. Poradnia Onkogenetyczna: Nie stwierdzono obecności mutacji w genach BRCA 1, PALB 2, CHEK 2. Operacja i efekt kosmetyczny bardzo zadowalające, radioterapia w przebiegu i w czasie krótkim po, także bez problemów (chociaż w odniesieniu do czegoś mogę poczuć ulgę). Kłopot w moim odczuciu (może zupełnie niesłusznie) to hormonoterapia - mianowicie w pierwszym rzucie przepisano mi letrozol z Osagrandem, po czym w związku z osteoporozą oraz nietolerancją kwasu ibandronowego (o czym pisałam wcześniej) zmieniono go na Tamoxifen (od 2 miesięcy). O wspomnianym przez p. Doktor kwasie zolendronowym czy innych lekach na osteoporozę nie było mowy. Mnie natomiast zaniepokoiło rozważanie na temat mojego niewielkiego zagrożenia zakrzepicą oraz nawrotem raka przy tej zamianie, co ja odebrałam w podtekście jako sygnał, że to zagrożenie jest większe niż przy letrozolu. Poza tym był to lek pierwszego wyboru i też uważny za korzystniejszy (chyba że się mylę). A ponieważ mam w domu Osagrand, to może miałoby sens wykonanie próby jego zastosowania, np. w porozumieniu z leczącym osteoporozę reumatologiem, nawet przy nastawieniu, że nietolerancja jednak się pojawi (choć zewsząd słyszę, że nikomu się to nie przydarza). Na ile, zdaniem p. Doktor, takie próby dojścia do zmiany tego Tamoxifenu na pierwotną opcję leczenia z jakimś innym zapobieganiem osteoporozie mają uzasadnienie? Może się okazać, że napad bólowy 3 lata temu to był incydent, który się nie powtórzy, a ja chciałabym mieć przekonanie, że zrobiłam wszystko, co trzeba, aby chronić się i przed wznową/nawrotem, i przed rakiem w drugiej piersi (Birads 3 piersi lewej nade mną przecież wisi, MRI już za miesiąc). Jestem nawet gotowa jakoś znosić napady bólu pleców - zaopatrzywszy się wcześniej w stosowne leki przeciwbólowe. Bardzo proszę o radę na tle całokształtu mojej sytuacji, za którą to radę z góry ogromnie dziękuję.  

    więcej

  • Interpretacja TK jamy brzusznej

    rak piersi, tomografia komputerowa, wyniki badań

    Guzek 9,6 mm, rak inwazyjny: NST, G2, DCIS nie występuje, ER 100% - intensywność barwienia silna, PR 90% - intensywność barwienia silna, HER2 - 0, Ki67: 15%, IHC: e-cadheryna (+). To jest wynik biopsji mammotomicznej, w której nie udało się wessać całej zmiany - guz pozostał, wynik odebrałam w poniedziałek. W TK z końca marca robionego w związku z inną chorobą jest napisane: na obwodzie wątroby widoczne są hipodensyjne ogniska do 1,4 cm o niejasnym charakterze, jedno z nich wzmacnia się punktowo centralnie w fazie tętniczej. TK było robione w związku z objawami zapalenia pęcherzyka i przewodu żółciowego (z gorączką i lekką żółtaczką) bez widocznych na USG kamieni - uwidoczniono je dopiero w tym TK (próby wątrobowe wówczas były obydwa powyżej 400 ALAT i ASPAT oraz GGTP powyżej 500). Wykonano markery: CEA, CA125, AFP, CA15-3, CA72-4, Cyfra21-1, CA19-9, wszystkie w marcu były w normie. W poprzednich USG przez lata opisywany był tylko jeden naczyniak. Miałam w kwietniu zakładaną protezę PŻW i usuwane balonikiem złogi do 8 mm i przy jej wyjęciu 03.09 zwężenie Brodawki Vatera - pobrano wycinki - wynik dopiero pod koniec września. Czy to się wiąże? Czy mogę mieć dwa nowotwory? Pęcherzyk usunięto - wynik hist.pat wykazał przewlekłe zapalenie. W zeszłym roku miałam MR jedynie miednicy mniejszej ze względu na złożoną torbiel jajnika, a wyszło m.in: na otrzewnej trzonu pasmowane oraz guzowate wszczepy włókniste, które mogą odpowiadać zmianom endometrialnym. W DCO na podstawie TK zlecono MR jamy brzusznej. W RTG płuc nie stwierdzono META. W USG piersi węzły wyglądały ok. Moje pytanie brzmi, czy raczej są to META na wątrobie czy coś innego? Co mogłoby to być? Proszę o odpowiedź, bo wszystko mi się razem nałożyło, a do czasu MR żyję w strachu, czego się mogę spodziewać.

    więcej

  • Interpretacja przypadku

    rak piersi, wyniki badań

    W styczniu tego roku biopsja gruboigłowa prawej piersi wykazała: Rak przewodowy inwazyjny G3 (3+3+2), Kategoria B5b, Ocena receptorów: ER - odczyn średni (++) w 100% komórek, IS2 PS5 TS7, PGR - odczyn silny (+++) w 100% komórek, IS3 PS5 TS8, HER2 1+, Ki67 - 25%. Przeszłam chemioterapię neoadjuwantową od 08 marca (4 czerwone: Doksorubicyna i Cyklofosfamid; 12 białych: Paklitaksel). Guz z 25x25x20 mm zmniejszył się ostatecznie do 16x11 mm w czerwcu. W sierpniu mastektomia z zaoszczędzeniem skóry i jednoczasową rekonstrukcją. Biopsja węzła wartowniczego. Wynik badania histopatologicznego: guz barwy kremowej o największym wymiarze 1,7 cm. Typ histologiczny: rak naciekający przewodu NOS. Stopień złośliwości G2, różnicowanie gruczołowe: 2, pleomorfizm jądrowy: 2, indeks mitotyczny: 2. Ocena czynników predykcyjnych: ER: 0%, HER2 1+, Ki67: 2%. I teraz proszę o odpowiedź na 2 pytania: 1) czy po chemioterapii mógł zmienić się rodzaj nowotworu? W pierwszym wyniku histop. jest rak hormonozależny, a po operacji ER jest 0%; (zmalał też stopień złośliwości); 2) w czerwcu wielkość guza to było 16 mm, podczas operacji usunięto guza o wielkości 17 mm - czy to oznacza, że od czerwca guz już nie reagował na chemię?

    więcej

  • Interpretacja przypadku

    leczenie, rak piersi

    Moja mama jest ok 2 lata po zakończonym leczeniu raka piersi (operacja oszczędzająca, radioterapia, Egistrozol), był to rak luminalny B, ok 2,5 cm, G3, ki 67- 35%. W wyniku diagnostyki skupisk mikrozwapnień w tej samej piersi otrzymała ponowną diagnozę, tym razem to rak luminalny A, HER 2: 1+, ki 67 - 5%, ER- w 30% komórek z przewagą intensywności 10%, PR w 10% komórek raka z przewagą intensywności 10%, największy wymiar raka 0,8 cm. Zaproponowane leczenie to mastektomia i wycięcie węzłów. Moje pytania są następujące: 1. Czy fakt, że to nowy rak w tej samej piersi jakoś zmienia rokowanie w porównaniu do sytuacji wznowy lub rozwoju nowego raka w drugiej piersi? 2. Czy jest szansa, że węzły mimo powiększenia będą czyste? Czy jeśli będą zajęte w tej sytuacji wskazana byłaby w tym przypadku chemioterapia? Czy fakt, iż jest to kolejny nowotwór jest czynnikiem przemawiającym za takim rozwiązaniem, mimo stosunkowo małego rozmiaru zmian i lepszych parametrów nowotworu? 3. Czy wskazana będzie zmiana leczenia Egistrozolem na inny lek, z uwagi na rozwój nowego nowotworu? 4. Czy aktualnie na rynku dostępne są protezy piersi dla kobiet z dużym rozmiarem piersi (95 D/E), których noszenie nie obniża znacząco komfortu życia? 5. Ostatnie pytanie - mama przeszła jesienią zeszłego roku Covid, choroba miała przebieg bez hospitalizacji i problemów z oddychaniem, jednak mama do tej pory ma zaburzenia smaku oraz mówi, że znacznie pogorszyła się od tego czasu jej forma. Czy osłabienie organizmu mogło wpłynąć na rozwój choroby nowotworowej? Jeśli tak - jak można ten organizm teraz wzmocnić przed i w trakcie leczenia?

    więcej

  • Jakie powinno być zastosowane dalsze leczenie

    chemioterapia, leczenie, rak piersi

    Mam 47 lat i nadal mam miesiączkę. Rak piersi prawej, HER2+, inwazyjny NST, NHG2 (3+2+1: 6MF/10HPF), e-cadheryna pozytywna, ER pozytywna 60%, PGR pozytywny 40%, Ki67- 80%. USG: na godz. 12 spikularny hipoechogenny guz 16x10 mm (przekroju 20 mm). Przerzuty do węzłów chłonnych - piętrze dolnym 17x7 mm i środkowym 13x7 mm. Jestem w trakcie 4xAC co 2 tygodnie. Operacji nie miałam. Jaką Pani Doktor zdaniem powinnam mieć dalszą chemię (od mojej lekarki nie mam planu leczenia i bardzo się martwię) oraz czy już powinnam mieć wdrożone leczenie wchodzenia w menopauzę? Jeżeli tak to jakie są sposoby, leki?

    więcej

  • Hormonoterapia przedoperacyjna

    hormonoterapia, leczenie, rak piersi

    Czy w niżej opisanym przypadku wskazane byłoby leczenie inhibitorami/ lub tamoksifenem przed wykonaniem operacji amputacji piersi. Rak piersi 1, 6 cm, przewodowy inwazyjny luminalny typu A: G2 (2+2+2), ER w 100% komórek, PGR w 60 % komórek, HER2 -1+, ki67-20%. Planowana operacja za miesiąc - z uwagi na konieczne wyrównanie hormonów tarczycy 

    więcej

  • Czy leczenie jest wystarczające?

    hormonoterapia, leczenie, rak piersi

    Poproszę o poradę odnośnie dalszego leczenia po operacji. Mam 46 lat, miesiączkuję regularnie. Mam mutację NOD2. W czerwcu miałam mastektomię lewej piersi, wynik: NHG2 (3+2+1), pT1c (1,1x0,8x0,7), pN1a(sn), przerzut w jednym węźle (1/6), obecna inwazja naczyń torebki węzła, ER+ >95%, PR+ >95%, Her2 odczyn negatywny score 1+, Ki67 - 20% Po konsylium otrzymałam informację, że mam się zgłosić tylko do poradni hormonoterapii. Czy to leczenie jest wystarczające? 

    więcej

  • Interpretacja przypadku

    leczenie, rak piersi

    Rak piersi prawej T2, N0M0, NST, ER 5/8, PR 5/8, HER2 0 odczyn ujemny, Ki67 60%. Jestem po trzeciej chemii czerwonej, została jeszcze jedna a po niej cykl kolejnych 12 chemii cotygodniowych. Guz dosłownie nieznacznie się zmniejszył. Mammografia kontrolna będzie po czwartej chemii czerwonej. Zdaniem dr guz jest mniej zwarty, mniej zbity. Czy to, że guz jest nadal duży oznacza, że chemia nie działa? Czy powinnam mieć wdrożone inne leczenie, jeśli tak to jakie? A może mastektomia? Guz umiejscowiony jest na godzinie 9. Jakie są rokowania? 

    więcej

  • Czy powinna być zastosowana chemioterapia

    leczenie, rak piersi

     Jestem po mastektomii i limfadenektomii. W 2 węzłach na 24 usunięte były przerzuty w tym 1 z naciekiem na tkankę okołowezłową. Mój rak był wieloogniskowy NOS G2 luminal A. W węzłach receptory trochę się zmieniły spadł PR na 5%, a ki pozostało na poziomie 10%. Po operacji w piersi poza 2 ogniskami raka inwazyjnego NG3 G2 kilka ognisk DCIS G3 oraz LCIS. Obecna angio i neuroinwazja. Zalecono mi 25 naświetlań i hormonoterapię - tamoxifen i reseligo. Mam 36 lat. Czy ze względu na angioinwazję, wieloogniskowość, zajęte 2 węzły z przekroczeniem torebki i młody wiek leczenie nie powinno być agresywniejsze? Mam obawy, że to co mi zaproponowano nie wystarczy.  

    więcej

  • Czy leczenie jest najlepsze

    leczenie, rak piersi

    W 2012 r. zdiagnozowano u mnie raka inwazyjnego NST piersi lewej (NHG2, luminalny, HER2 ujemny, Ki67-20%). 2020-02-12 przerzuty do kości czaszki, kręgosłupa, miednicy, ud, mostka, łopatek (w trakcie terapii). Od 03.2020 dostaję Faslodex, Reseligo co miesiąc - Zoledronic acid co 3 miesiące Od 04.2020 Palbocyklib Ibrance 125mg. Od 09.2020 Palbocyklib Ibrance 100mg. W listopadzie 2020 r. PET-CT pokazał, że przerzuty do kości są bez patologicznej aktywności metabolicznej, a w marcu 2021 r. scyntygrafia, że ogniska wzmożonego wychwytu izotopu w kościach są mniej liczne. W piątek zadzwoniła do mnie moja onkolog i powiedziała, że pojawiła się aktywność metaboliczna w 4 miejscach kości (starych), bez przerzutów do tkanek miękkich. Stwierdziła, że chce wycofać mnie z programu lekowego i odstawić Palbocyklib a zamiast tego już w ten piątek podać mi Taxotere (Docetaksel). Proszę o ocenę czy nowe leczenie jest najlepszą dostępną terapią? 

    więcej

  • Przerost endometrium w trakcie leczenia Tamoxifenem

    hormonoterapia, rak piersi, Tamoxifen

    Mam 51 lat, 6 msc temu miałam przeprowadzoną mastektomię z powodu raka przewodowego /NST/ G-1 Richardson-Bloom. Nie byłam poddawana chemioterapii oraz radioterapii. Od stycznia 2021 przyjmuję Tamoxifen. Przed zabiegiem miesiączkowałam regularnie. Jednak odkąd zaczęłam przyjmować Tamoxifen miesiączki stawały się coraz mniej obfite, zdecydowanie skąpe. Z kolei w kwietniu nie miesiączkowałam w ogóle, a w maju miałam jedynie kilkudniowe brunatne plamienie. Po wizycie u ginekologa stwierdzono endometrium niejednorodne, o szerokości 14 mm i torbiele na jajnikach o wymiarach 56x44 mm i 74x34 mm. Ginekolog przepisał mi luteinę - w celu wywołania miesiączki, która z kolei miałaby spowodować złuszczenie endometrium. Swój przypadek oraz zalecenia ginekologa skonsultowałam następnie z prowadzącym mnie onkologiem. Doktor wyraźnie zaznaczyła, że według niej nie jest to najlepsze rozwiązanie. Zastanawiam się więc, co powinnam zrobić. Chciałabym zapytać jakie byłoby - według Pani Doktor - najlepsze rozwiązanie w mojej sytuacji. Czy powinnam postępować tak, jak zalecił ginekolog, a może mogę zastąpić Tamoxifen innym środkiem? Może powinnam rozważyć - profilaktycznie - usunięcie macicy oraz jajników. Proszę o pomoc i dziękuję za radę. 

    więcej

  • Interpretacja przypadku

    leczenie, radioterapia, rak piersi

    Mam 40 lat, mam her 2 +++ ki 67 - 5%, P i E po 80%, G3. Za parę dni mam mastektomię z jednoczesną rekonstrukcją. Na początku okazało się, że jest jeden węzeł pod pachą podejrzany, ale nie było biopsji, natomiast szybko była chemioterapia. Guz zmniejszył się z zajętych dwóch kwadrantów, miesiąc temu było 12x6 mm. Po operacji ma być podjęte leczenie hormonalne i dowiedziałam się, że dostanę tylko tamoxifen. Czy nie potrzeba blokady jajników? Ewentualnie jeszcze czegoś by mnie "osłonić". I na jakiej podstawie będzie podjęta decyzja o radioterapii?  

    więcej

  • Interpretacja przypadku

    leczenie, rak piersi

    Kobieta lat 66. W prawej piersi został zdiagnozowany rak inwazyjny zrazikowy G.2 LCIS /DCIS nie występuje. Receptory: ER 100%; PR 90%; HER-2: 0; Ki-67-20%; IHC:e-cadheryna (-). W usg wielkość guza:7 x 6 mm; w piersi lewej zmian ogniskowych nie stwierdza się; doły pachowe bez cech patologii. Opis badania RM z kontrastem: Piersi o utkaniu tłuszczowym. Wzmocnienie podścieliska (BPE) -minimalne, symetryczne. Pierś prawa: W 1/3 przedniej, na granicy kw. górnych (godz.12-3,3 cm od brodawki widoczny artefakt znacznika po BMU. W jego sąsiedztwie są dwa ogniska jednorodnego wzmocnienia kontrastowego wlk. do 0,3 cm o krzywej typu III - zmiany resztkowe. Innych zmian ogniskowych i obszarów patologicznego wzmocnienia nie wykazano. Pierś lewa: W 1/3 tylnej, centralnie (4,5 cm od brodawki) widoczny jest obszar jednorodnego, linijnego wzmocnienia kontrastowgo NME dł. 0,7 cm o krzywej typu I z cechami ograniczenie dyfuzji, wart. minimalna ADC - 0,65x10-3mm2/s. Opisywany obszar wykazuje wysoki sygnał w sekwencji STIR. Innych zmian ognisk. i obszarów patolog. wzmocnienia nie wykazano. W obu dołach pachowych (piętro I,II,III) nie wykazano patologicznych węzłów chłonnych. P. prawa - Birads6; P. lewa - Birads3 - wskazany kontrolny MRI za 6 miesięcy. Wynik RMI jedynie odebrałam; nie mam określonego terminu konsylium ani leczenia. Chciałabym bardzo prosić o odniesienie się do całokształtu zmian chorobowych, wyniku RMI, przypuszczalnego przebiegu leczenia i jego rokowań. Rodzinnie rak piersi nie występuje. Wynik badania genetycznego będzie za 2-3 miesiące.    Uzupełnienie:    W ośrodku onkologicznym wykonano RTG płuc (opis: Kąty przeponowo-żebrowe wolne; niewielkie zgrubienie opłucnej obu szczytów; poza tym w polach płucnych zmian nie stwierdza się). Usg brzucha nie było wykonywane. MRI kręgosłupa były wykonywane z innych przyczyn w odcinkach piersiowym i lędźwiowo-krzyżowym - zmian ogniskowych nie stwierdzono, także prześwietlenia tych odcinków wykazywały tylko zmiany zwyrodnieniowe. Mam osteoporozę-leczoną wapnem i wit D3. Mam dość małe piersi i nie rodziłam. Ze stanem piersi prawej już się jakoś oswoiłam, natomiast czy to co jest w piersi lewej powinno budzić wielki niepokój tak co do sposobu leczenia, które zostanie podjęte teraz, jak i co do rozwoju choroby w przyszłości. Czy ewentualne leczenie teraz, może zatrzymywać rozwój raka w piersi lewej. Trwająca diagnoza i nowe zmiany w drugiej piersi skłoniły mnie do zadania pytań, ponieważ z trudem już znoszę ogromny stan niepewności, który, gdy nadejdzie już czas leczenia, może skłaniać mnie do podejmowania nieracjonalnych decyzji.   

    więcej